Susza w "Przyjaźni" jest całkiem realna

MD
opublikowano: 06-02-2007, 00:00

Rosjanie z Transnieftu poważnie rozważają rezygnację z przesyłu ropy przez Polskę.

Rosjanie z Transnieftu poważnie rozważają rezygnację z przesyłu ropy przez Polskę.

Rosyjski Transnieft zatwierdził techniczny projekt rozbudowy eksportowego ropociągu, tak aby omijał on Białoruś. Prezes Siemion Wajnsztok nie wykluczył, że po zakończeniu inwestycji spółka całkowicie zrezygnuje z wykorzystywania tej części rurociągu „Przyjaźń”, która biegnie przez Polskę i Niemcy.

— W każdym razie nafciarze będą mieli wybór — podkreślił Wajnsztok.

Nowy rurociąg ma prowadzić do bałtyckiego portu Primorsk w Zatoce Fińskiej z Unieczy w obwodzie briańskim, gdzie przy granicy z Białorusią znajduje się rozgałęzienie ropociągu „Przyjaźń”. Prezes Transnieftu oświadczył, że w przypadku realizacji tych planów Polska i Niemcy będą musiały częściowo rozszerzyć swoją infrastrukturę do odbioru rosyjskiej ropy.

— Wszak to oni chcieli szukać alternatywnych źródeł ropy, a alternatywnych tras lądowych nie ma. Tak czy inaczej, będą to trasy morskie — powiedział Wajnsztok.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Polecane