Swatch nie porzuci Szwajcarii

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2012-10-04 09:08

Firmy, które to robią z powodu mocnego franka, popełniają błąd, twierdzi Nick Hayek, prezes spółki.

Swatch nadal sprzedawany jest po 50 CHF, tyle samo co w latach 80. ubiegłego wieku. Ok. 90 proc. zysku spółki generowane jest na rynkach zagranicznych. Tymczasem 95 proc. produkcji realizowane jest w Szwajcarii. Hayek podkreśla, że spółka wciąż osiąga wysokie zyski dzięki podwyższeniu wydajności. Jego zdaniem, jest to ważniejsze niż niskie koszty pracy, czym argumentują przeniesienie produkcji do innych krajów firmy opuszczające Szwajcarię.