Czytasz dzięki

Świat chce pieniędzy od techgigantów

opublikowano: 15-10-2019, 22:00

OECD zaproponowała sposób opodatkowania największych firm świata. Końca walki na tym froncie ciągle jednak nie widać.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) przygotowała projekt wytycznych, który ma zmusić największe światowe korporacje, w tym Facebooka, Google'a i Amazona, do uczciwego płacenia podatków dochodowych. Opublikowany w minionym tygodniu dokument negocjowany był w gronie 134 państw i wielu interesariuszy wiąże z nim ogromne nadzieje, jednak opinie co do jego skuteczności są mocno podzielone. Generalnie propozycja paryskiej organizacji zbliżona jest do rozwiązania, które francuski rząd wdrożył już samodzielnie — opodatkowania na podstawie wolumenu sprzedaży w danym kraju, niezależnie od położenia siedziby filii. Ponadto OECD przewiduje, że państwa mogą samodzielnie wyznaczać kwotę wolną od podatku tak, aby chronić rozwój rodzimych przedsiębiorstw. Ważna jest także zasada, że państwo może dochodzić należnego podatku nie tylko w filii danej korporacji, ale także w centrali — bez względu na lokalizację. OECD podkreśla jednak, że zasady dotyczące unikania podwójnego opodatkowania powinny zostać zachowane.

Dokument przygotowany przez OECD ma 20 stron i podlega konsultacjom społecznym do 20 listopada. Wstępna reakcja jest mieszana — część polityków i przedsiębiorców mówi o przełomie, natomiast aktywiści na rzecz sprawiedliwości podatkowej są rozczarowani i nie spodziewają się większych zmian. Co ciekawe, największe światowe koncerny, w które podatek miałby najmocniej uderzyć, jak Apple, Google i Amazon, zareagowały na propozycje OECD pozytywnie. Uważają, że wdrożenie globalnego rozwiązania pozwoli im uniknąć podwójnego opodatkowania, które jest dla nich zagrożeniem w przypadku wdrażania nowych podatków cyfrowych przez pojedyncze kraje.

Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
×
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

„Osiągnięcie szerokiego międzynarodowego konsensu ma kluczowe znaczenie dla ograniczenia ryzyka podwójnego opodatkowania (...), tworząc jednocześnie środowisko sprzyjające rozwojowi światowego handlu, niezbędnego milionom ludzi, klientów i firm, którym Amazon towarzyszy na całym świecie” — napisał Amazon w oświadczeniu.

Problemy z pobieraniem podatku dochodowego od największych korporacji, szczególnie cyfrowych, jest jednym z czynników powiększania nierówności gospodarczych. W obecnym systemie zyski z podatków od ich działalności trafiają głównie do najbogatszych państw świata, gdzie firmy te mają siedziby. Największym beneficjentem status quo są Stany Zjednoczone. Zdaniem Alexa Cobhama, dyrektora zarządzajacego Tax Justice Project, organizacji walczącej o sprawiedliwość podatkową, w wyniku wdrożenia propozycji OECD jedynie 5 proc. dochodów z rajów podatkowych zostanie redystrybuowane, a większość pieniędzy trafi do... najbogatszych, z USA i innymi państwamiG7 na czele. Kraje o PKB poniżej średniej mogą wręcz stracić dochody.

„Ruch sprawiedliwości podatkowej i wiele krajów o niższych dochodach od dawna podkreślają brak legitymacji OECD do działania w charakterze światowego twórcy przepisów ze względu na fakt, że członkami OECD są najbogatsze kraje świata” — stwierdził Alex Cobham.

Austria, nie czekając na OECD, wprowadziła 5-procentowy podatek od dochodów z reklam online, który ma uderzyć właśnie w takie firmy jak Google i Apple. Podobne plany ma polski rząd, jednak w wyniku ostrego sprzeciwu USA prace zostały wstrzymane.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane