Światowe rynki realizowały zyski

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2001-05-24 00:00

Światowe rynki realizowały zyski

Środową sesję główne giełdy azjatyckie zakończyły stratami. W Tokyo Indeks Nikkei zamknął się spadkiem 0,2 proc., tracąc na wartości już drugi dzień. W porannej części indeks zyskiwał nawet prawie 1 proc., później jednak inwestorzy sprzedawali akcje w obawie przed nowymi danymi finansowymi banków, które mają być ogłoszone pod koniec tygodnia. Największa grupa bankowa świata Mizuho Holdings straciła 2,5 proc., a drugi bank świata Sumitomo Mitsui 3,8 proc. Kurs producenta opon Bridgestone pozostał bez zmian po wtorkowym 9-proc. spadku w wyniku zerwania współpracy z Fordem.

Podobnie zachowywała się giełda w Hongkongu. Indeks Hang Seng zakończył sesję ze stratą 0,3 proc. W porannej części rynek był na plusie dzięki spółkom sektora nieruchomości, które rosły po opublikowaniu rządowego raportu o zmniejszonej dynamice spadku cen wynajmu. Rynki w Tajwanie i Korei, które są mocno zależne od spółek technologicznych, odnotowały wzrosty. Tajwański indeks wzrósł aż o 4,4 proc. To najlepszy wynik jednej sesji od czterech miesięcy. Giełda dyskontowała spadek tajwańskiego dolara, który sprawia, że eksport jest bardziej atrakcyjny.

Nastroje inwestorów w Europie ulegały wahaniom. Poranne godziny handlu przyniosły straty w ślad za spadkami w USA i Azji. Ogłoszenie przez Francję i Niemcy wolniejszego niż oczekiwano wzrostu gospodarczego w I kw. podtrzymało główne parkiety Europy na minusie. Inwestorzy sprzedawali spółki mocno zależne od koniunktury gospodarki. Decyzja Europejskiego Banku Centralnego o pozostawieniu stóp na nie zmienionym poziomie nie wniosła dużych zmian do obrazu handlu. Wraz ze zbliżaniem się otwarcia w USA inwestorzy zaczęli chętniej nabywać walory, co zaowocowało częściowym zniwelowaniem porannych strat. Vodafone Group, największy światowy operator sieci komórkowych, był wyprzedawany po tym jak dom maklerski Morgan Stanley obniżył swoją rekomendację. Czwarta spółka produkcji sprzętu telefonicznego w Europie — Alcatel — zniżkowała w ślad za ogłoszeniem, że spodziewa się uzyskać ze sprzedaży swego oddziału do produkcji kabli znacznie poniżej oczekiwań rynku.

Rynki amerykańskie rozpoczęły handel od spadków. Nasdaq otworzył się 0.65 proc niżej, a Dow Jones stracił 0.05 proc. Wydaje się, że indeksom będzie bardzo trudno utrzymać trend wzrostowy, który trwa nieprzerwanie od sześciu sesji. Inwestorzy sprzedawali walory sektora półprzewodników, po tym jak ujawniony raport pokazał zmniejszone zapotrzebowanie na te wyroby.