Święta na Wall Street pod znakiem korekty

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 23-12-2010, 16:24

Sesja za oceanem rozpoczęła się od  niewielkich spadków, a w kontynuacji trwającej pięć dni wzrostowej passy indeksu S&P 500 przeszkodziły mieszane dane makro.

Po pół godziny handlu S&P 500 spada o 0,2 proc., Nasdaq zniżkuje o 0,3 proc., rośnie jedynie Dow Jones (+0,1 proc.).

Zamówienia na dobra trwałego użytku z wyłączeniem środków transportu zwiększyły się w listopadzie o 2,4 proc., choć oczekiwano jedynie 1,8 – proc. poprawy. Nieco zawiodły jednak dane o wydatkach Amerykanów i o sprzedaży domów na rynku pierwotnym.

Tak, jak oczekiwano, w grudniu poprawiły się nastroje konsumentów. Wskaźnik Uniwersytetu Michigan zwyżkował z 71,6 pkt do 74,5 pkt. Również zgodnie z oczekiwaniami wnioski o zasiłek dla bezrobotnych złożyło w zeszłym tygodniu 420 tys. Amerykanów.

Tym razem od rynku odstaje sektor surowcowy. Największy giełdowy producent miedzi Freeport spada o blisko 1 proc. Ceny miedzi spadły na giełdzie w Londynie po tym, jak poinformowano o zwiększeniu zapasów metalu. Rynek spekuluje, że rekordowe ceny surowca zaszkodzą gospodarce chińskiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE, Bloomberg

Polecane