
Nasdaq Composite drożeje ok. półtorej godziny po otwarciu czwartkowej sesji o 1,4 proc. S&P 500 również nieźle sobie radzi, ponieważ zyskuje 0,7 proc. Najsłabiej prezentuje się Dow Jones Industrial Average tracący ok. 0,1 proc.
Za mocnym początkiem dnia na Nasdaq stoi producent procesorów graficznych Nvidia. W środę pod koniec dnia opublikował wyniki kwartalne, które okazały się lepsze od prognozowanych. Bardziej kusząca dla inwestorów okazała się jednak informacja, że spółka spodziewa się uzyskać w kolejnym kwartale 11 mld USD przychodów. Analitycy oczekiwali raptem 7,2 mld USD. W konsekwencji akcje firmy drożeją w czwartek o 25 proc.
Nvidia nie jest jedyną technologiczną spółką z dobrym początkiem dnia. Zyski - choć mniej spektakularne - odnotowują również giganci, tacy jak Alphabet (2,2 proc.) i Microsoft (3,2 proc.). Gorzej idzie Snowflake’owi (twórcy chmury przetwarzającej dane) ponieważ spodziewa się gorszych przychodów za drugi kwartał, niż oczekiwali inwestorzy. Akcje firmy tanieją w czwartek o ponad 16 proc.
W indeksie S&P 500 - co nie jest zaskakujące - ze wszystkich segmentów najlepiej radzą sobie technologie, zyskując 3,7 proc. Dobrze idzie również usługom telekomunikacyjnym (0,7 proc.). Najgorzej wypadają natomiast przedstawiciele energetyki (-1,7 proc.), usług komunalnych (-1,3 proc.) i opieki zdrowotnej (-1,1 proc.).
Uczestników rynku jednak nieustannie niepokoi kwestia zadłużenia USA - prezydent Joe Biden i spiker Izby Reprezentantów Kevin McCarthy wciąż nie doszli do porozumienia. Napięcie rośnie, ponieważ nieubłaganie zbliża się “data X”, czyli 1 czerwca, kiedy Stany Zjednoczone mogą osiągnąć “katastrofalną” niewypłacalność.
Dla inwestorów znaczenie w czwartek mają także dane dotyczące liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych złożonych do 20 maja. Ich liczba, czyli 229 tys., okazała się niższa od oczekiwanej, czyli 245 tys. Drugi odczyt kwartalnego PKB ujawnił, że gospodarka USA wzrosła o 1,3 proc. w pierwszych trzech miesiącach tego roku, podczas gdy wstępny wskazywał na 1,1 proc.
