- Swobodne spadanie gospodarki zostało zahamowane, a katastrofa systemu finansowego uniknięta. Krajowe programy stymulacyjne zaczęły przynosić efekty. Dynamika trendu spadkowego słabnie – powiedział Soros w wywiadzie dla Frankfurter Allgemeine Zeitung.
Słynny inwestor uważa, że po poprawie sytuacji gospodarczej, dzięki której odrobione zostanie około połowa strat, nadejdzie okres stagnacji. Według Sorosa, amerykański dolar jest już słaby i nie straci już wiele wobec euro. Jego zdaniem, kryzys pokazał, że dla słabych gospodarek posiadanie euro może być wielkim wsparciem.
- Kryzys powinien skłonić Niemcy - jako najsilniejsze państwo - do zaproponowania bardziej efektywnego systemu euro. Brakuje mi inicjatywy rządu Niemiec w tej sprawie – powiedział. – Niemcy nie powinny dłużej sprzeciwiać się emisji euroobligacji – dodał.
MD, moneynews.com