Restrukturyzacji będzie towarzyszyła znaczna redukcja zatrudnienia, nie wiadomo jednak jeszcze, ile osób straci pracę.
Prezes Sygnity dodał, że mało realne jest osiągnięcie przez spółkę rentowności netto w 2010 r. Stanie się to raczej w 2011 r.
W 2012 r. Sygnity chce mieć rentowność EBIT na poziomie 5-7 proc. Koszty mają spaść o minimum 15 proc. Spółka chce osiągnąć sprzedaż na poziomie 650-700 mln zł - zapowiedział Norbert Biedrzycki, prezes Sygnity.
Restrukturyzacji będzie towarzyszyła znaczna redukcja zatrudnienia, nie wiadomo jednak jeszcze, ile osób straci pracę.
Prezes Sygnity dodał, że mało realne jest osiągnięcie przez spółkę rentowności netto w 2010 r. Stanie się to raczej w 2011 r.