Leszek Liszcz, syndyk masy upadłości Daewoo Lublin, sprzedał za 4 mln USD brytyjskiemu koncernowi LDV prawa do produkcji samochodu dostawczego LD-100, który Koreańczycy mieli pierwotnie wytwarzać w Lublinie.
— To dobra cena — twierdzi Leszek Liszcz.
Projekt LD-100, samochodu dostawczego, następcy żuka i lublina, był przygotowywany przez lubelskie zakłady Daewoo we współpracy z LDV pod koniec lat 90. Obie fabryki były wtedy powiązane kapitałowo. W Lublinie i Birmingham miały powstawać dwie odmiany tych aut, a wiele podzespołów —zunifikowanych. Bankructwo Daewoo w 2001 r. zniweczyło te plany. Szacowano wtedy, że w lubelskiej fabryce projekt LD-100 jest zaawansowany w 80 proc., a do jego zakończenia i uruchomienia produkcji samochodu potrzeba jeszcze około 120 mln USD.