Dan Simmons założył konto w HSBC oraz uzyskał dostęp do niego za pomocą identyfikacji głosowej. Bank informuje, że jest to bezpieczne rozwiązanie, bo każda osoba ma „wyjątkowy głos”. Jednak brat-bliźniak dziennikarza, Joe Simmons, zdołał uzyskać dostęp do konta naśladując głos brata. Choć nie mógł dokonać operacji na pieniądzach, to mógł sprawdzić dane i ostatnie transakcje.

- To, co jest naprawdę alarmujące, to że bank pozwolił mi na siedem nieudanych prób naśladowania głosu brata zanim ósma okazała się skuteczna – powiedział Joe Simmons, który choć jest bliźniakiem Dana, to nie jest do niego podobny.
Prof. Vladimiro Sassone, ekspert od cyberbezpieczeństwa z Uniwersytetu Southampton powiedział, że biometria generalnie może być skutecznym zabezpieczeniem. Zaznaczył jednak, że jest niebezpiecznie kiedy firmy pokładają zbyt dużo wiary w coś, co nie jest w 100 proc. bezpieczne.
- Po dwóch próbach system powinien ocenić czy wszystko pasuje, czy nie i zaalarmować bank i użytkownika jeśli kolejne próby są dokonywane – powiedział.