Sytuacja bez zmian

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2004-09-30 00:00

Wczorajsza sesja na rynku terminowym przyniosła kolejną zwyżkę. Jednak wciąż nie ma istotnej poprawy sytuacji posiadaczy długich pozycji. Kontrakty na WIG20 pozostają poniżej istotnej strefy oporów. Podaż również nie ma argumentów do zbijania ceny, co przeradza się w męczącą stabilizację. Za to liczba otwartych pozycji nadal jest bardzo wysoka, co zwykle zapowiada zbliżające się ożywienie.

Notowania rozpoczęły się zwyżką futures na WIG20 do 1796 pkt. Początek sesji przyniósł atak na strefę oporów, rozciągającą się między 1802 a 1809 pkt. Grudniowa seria zdołała dotrzeć do 1808 pkt. Jednak oczekiwanie na decyzję Rady Polityki Pieniężnej nie sprzyjało podbijaniu ceny. W efekcie kontrakty cofnęły się do poziomu sesyjnego minimum (1796 pkt). Kupujący powstrzymali rynek przed pogłębieniem dna, a utrzymanie stóp na dotychczasowym poziomie przez RPP spowodowało sporą panikę wśród posiadaczy krótkich pozycji. Wartość najpopularniejszej serii skoczyła do 1811 pkt. Jednak zwyżka napędzana zamykaniem pozycji nie mogła być trwała. Kontrakty szybko zniwelowały większość zysków i zakończyły handel na poziomie 1805 pkt.