Szalony wzrost sprzedaży aut

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2021-05-23 20:00

Kwiecień 2021 r. przejedzie do historii motoryzacji. Powód? Niektóre rynki rosły w tempie... czterocyfrowym.

W minionym miesiącu liczba rejestracji nowych aut w Unii Europejskiej wzrosła aż o 218,6 proc. w stosunku do kwietnia 2020 r. - informuje Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów.

W kwietniu zarejestrowano ponad 862,2 tys. nowych aut (rok wcześniej zaledwie 270,6 tys.). Tak spektakularny wynik jest oczywiście zasługą niskiej bazy porównawczej. Rok temu europejski rynek motoryzacyjny niemal się zatrzymał, strach i pandemiczne ograniczenia skutecznie zniechęciły mieszkańców Starego Kontynentu do motoryzacyjnych zakupów. W efekcie obecnie obserwujemy niespotykany wzrost liczby rejestracji nowych aut. Jego skala robi wrażenie, bo czterocyfrowych wartości nie pamiętają najstarsi analitycy. Spośród głównych unijnych rynków największą roczną dynamikę zanotowały Włochy (+3276,8 proc.), a za nimi były: Hiszpania (+1787,9 proc.). Francja (+568,8 proc.) i Niemcy (+90 proc.). Polska poprawiła wynik o 163 proc.

Mimo tak dużego wzrostu procentowego, sprzedaż nowych aut w ubiegłym miesiącu była na terenie UE o prawie 300 tys. samochodów mniejsza niż w kwietniu 2019 r.

Od stycznia do kwietnia br. zapotrzebowanie na samochody osobowe w UE wzrosło o 24,4 proc. do 3,4 mln sztuk. Również w tej kategorii wśród kluczowych europejskich rynków prym wiodły Włochy (+68,4 proc.). We Francji popyt urósł o 51 proc.), w Hiszpanii o 18,8 proc., a w Niemczech o 7,8 proc. Zapotrzebowanie w Polsce urosło w analizowanym okresie o niespełna 30 proc. W ciągu czterech miesięcy 2021 r. zarejestrowano w nas 158 tys. nowych aut osobowych.

W kwietniu wyniki poprawili wszyscy producenci oferujący auta w Europie. Największy wzrost (+890 proc.) zanotowano w JLR (Jaguar, Land Rover) - zarejestrowano ponad 18,3 tys. aut tych marek. Listę zamyka Mitsubishi z osiągami, odpowiednio, +52 proc. i 6,2 tys. sztuk. Wzrost sprzedaży aut dużych koncernów (grupa VW, Stelantis, Toyota) przekraczał 200 proc.