Portugalska Mota Engil Central Europe oraz Neoświat PPP Projects z francuskiej grupy Bouygues przedstawiły wiążące oferty na budowę akademików Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum (UJ CM). Inwestycja ma być realizowana w formule partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Na złożenie ofert nie zdecydowały się Warbud oraz Niteo.
— Jesteśmy zadowoleni z wyników postępowania. Propozycje dwóch firm na stole świadczą o tym, że projekt był dobrze przygotowany. Teraz sprawdzimy proponowane modele finansowe i poprawność ofert. Do końca przyszłego tygodnia rozstrzygniemy postępowanie — mówi Marcin Jędrychowski, zastępca kwestora UJ ds. CM. Michał Kurzyński, radca prawny z kancelarii Kurzyński/ Kosiński/Łyszyk & Wspólnicy, podkreśla, że niewiele postępowań dociera do tego etapu.
— Uniwersytet Jagielloński ma światową renomę i jest zorientowany na poszukiwanie zagranicznych studentów, a z tym wiąże się zapewnienie akomodacji. Jeśli oferta UJ CM będzie konkurencyjna w stosunku do mieszkań prywatnych, jest skazana na sukces — mówi Michał Kurzyński.
Zadaniem partnera prywatnego będą zaprojektowanie i przebudowanie kompleksu przy ul. Badurskiego, a także sfinansowanie oraz zarządzanie nim przez 25 lat. Uczelnia bierze na siebie ryzyko popytu. Do ujawnienia ofert uczelnia nie chce mówić o kosztach inwestycji. W akademikach UJ CM mieszka 1 tys. studentów.
— Uczelni publicznej udało się zrobić coś, czego nie udało się wielu samorządom. Odrobiliśmy lekcję, z której będą chciały skorzystać inne uczelnie. Chcemy w nasz sukces zaangażować Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które mogłoby np. objąć patronatem naszą inwestycję — mówi Marcin Jędrychowski.