Szansa na duże inwestycje w centra usług

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2021-09-14 20:00

ABSL rozmawia z 15-20 firmami z pierwszej ligi, które rozważają projekty w Polsce. Odbicie notuje też pomorska agencja rozwoju. Rynek znowu może urosnąć o 10 proc.

W pandemicznym 2020 r. liczba miejsc pracy w sektorze nowoczesnych usług biznesowych, który odpowiada za 3,5 proc. polskiego PKB, zwiększyła się o 6 proc. — do 355 tys. Inwestorzy z 43 krajów mają w Polsce 1080 ośrodków (reszta z 1600 to polskie firmy) – wynika z danych branżowego związku ABSL.

— Większość firm obecnych w Polsce reinwestuje, digitalizuje część procesów, a pracowników przenosi do obsługi bardziej zaawansowanych usług, więc wciąż zwiększa zatrudnienie — mówi Piotr Dziwok, prezes rady strategicznej ABSL i prezes Shella w Polsce.

Raz tak, raz tak:
Raz tak, raz tak:
W trakcie pandemii wielu pracowników sektora usług prosiło o możliwość powrotu do pracy w biurze. Teraz, 18 miesięcy od wybuchu pandemii, takich próśb jest znacznie mniej. Część firm otworzyła biura, w których pracuje 15-20 proc. załogi. Jest kilka wyjątków, gdzie ten poziom dochodzi do 50 proc., ale nie wrócimy do przeszłości, gdy o 9.00 wszyscy siedzieli przy biurkach — uważa Piotr Dziwok, prezes rady strategicznej ABSL.
materiały prasowe

Potwierdzają to dane: eksport sektora usług urósł w ubiegłym roku o 10 proc. — do 23 mld USD. Skoro zatrudnienie rosło wolniej, oznacza to wzrost zaawansowania procesów.

— Pojawiają się też nowe centra. Rozmawiamy z 15-20 firmami z pierwszej ligi, które chcą wejść do Polski — dodaje Piotr Dziwok.

To oznacza, że rynek ma szansę urosnąć mocniej niż w zeszłym roku, kiedy przybyło ogółem prawie 14 tys. miejsc pracy, w tym prawie 5 tys. w nowych centrach.

— Będziemy zadowoleni, gdy uda się nam w tym roku wrócić do wzrostu na poziomie 10 proc. Jest na to szansa. Takie są bardzo wstępne szacunki zrobione na podstawie rozmów — mówi Wojciech Popławski, wiceprezes rady strategicznej ABSL i dyrektor zarządzający Accenture Operations.

W ciągu dekady zapowiada podwojenie sektora.

Weź udział w konferencji online “Shared Services & Multi Sourcing III”, 26 października 2021 >>

Obecnie ruch na rynku widać np. na Pomorzu.

— Inwestorzy byli zaskakująco aktywni w pierwszym półroczu. Wstrzymywane w 2020 r. projekty zostały odblokowane i otrzymaliśmy 110 zapytań. Taki poziom zanotowaliśmy w 2019 r. przez 12 miesięcy. W większości są to już obecne firmy, które chcą reinwestować. Proporcja ich liczby do nowych inwestorów urosła z 6:4 do 8:2. Mniejsze firmy technologiczne, np. ze Skandynawii, które wstrzymały inwestycje, teraz wracają — mówi Piotr Ciechowicz, wiceprezes Agencji Rozwoju Pomorza.

Województwo pomorskie ściągnęło w zeszłym roku 10 proc. stworzonych w sektorze nowoczesnych usług miejsc pracy i nie zamierza zwalniać tempa. We współpracy z Bankiem Światowym Invest in Pomerania, agencja, która ściąga inwestorów do Trójmiasta, przygotuje strategię inwestycyjną.

— 10 lat temu stwierdziliśmy, że potrzebujemy analizy atrakcyjności regionu. Została przygotowana, a Invest in Pomerania zajęła się wdrożeniem. Nie chcemy żyć historią i uznaliśmy, że potrzebujemy nowej strategii promocji gospodarczej — mówi Leszek Bonna, wicemarszałek województwa pomorskiego.

Nowa strategia będzie gotowa a maju-czerwcu 2022 r.