Ostrzeżenie szefa Fed Alana Greenspana o wciąż realnej możliwości pogorszenia koniunktury gospodarczej ostudziło zapał amerykańskich inwestorów. Obie giełdy zakończyły sesje spadkami.
Greenspan powiedział, że choć w ujęciu długoterminowym można oczekiwać poprawy kondycji gospodarki, w krótkoterminowym mogą się jednak pojawić oznaki jej osłabienia. Rynek akcji zareagował na to negatywnie, indeksy ruszyły w dół. Odwrotnie było na rynku obligacji.
W piątek spadły ceny „pierwszoligowych” spółek technologicznych. Analitycy Merrill Lynch ocenili, że kursy większości z nich są zbyt wysokie. Nasdaq zyskał w ciągu ostatnich stu dni 44 proc. wartości, a kursy np. Cisco Systems czy Microsoftu nie odpowiadają ich sytuacji fundamentalnej. Analitycy szacują, że zysk spółki Billa Gatesa musiałby wzrosnąć o 94 proc., aby aktualna cena jego udziałów odpowiadała kondycji firmy.