
Dow Jones zyskał 0,20 proc. i zamknął się z wynikiem 33,945.58 pkt. S&P 500 wzrósł o 0,51 proc. do 4,246.44 pkt, a Nasdaq Composite o 0,79 proc. do 14,253.27 pkt. Dla ostatniego z indeksów to najwyższa wartość w historii.
Szef Fed podczas wystąpienia w Kongresie powiedział, że ma pewność, że ceny w końcu spadną. Powell zaznaczył, że utrzymywanie się wysokich cen przez dłuższy czas jest mało prawdopodobne i zaapelował o cierpliwość przy analizowaniu danych. Jego słowa o utrzymywaniu wsparcia banku centralnego do czasu, gdy będzie to niezbędne, poprawiły nastroje inwestorów. Wcześniej we wtorek nowojorski przewodniczący Fed John Williams zastrzegł, że kwestia wzrostu stóp procentowych to wciąż odległa przyszłość.
Zwyżkowało dziewięć z 11 sektorów S&P 500. Na czele wzrostów znalazły się usługi konsumenckie (+1,05 proc.) i technologie (+0,89 proc.). Zniżkowały usługi komunalne (-0,51 proc.) i nieruchomości (-0,31 proc.).
Bitcoin w trakcie sesji odrobił część strat, wspinając się z powrotem powyżej 30 tys. USD po spadku do najniższego poziomu od stycznia. Kryptowaluta po godz. 20 była notowana na poziomie ok. 32,5 tys. USD. W ciągu ostatnich trzech miesięcy jej wartość spadła prawie o połowę.
Sesję do udanych mogą zaliczyć technologiczne blue chipów. Zwyżkowały m.in. Amazon (+1,49 proc.), Apple (+1,29 proc.), Google (+0,43 proc.), Facebook (+2,03 proc.), Microsoft (+1,10 proc.), Netflix (+2,38 proc.), Nvidia (+2,49 proc.), Tesla (+0,46 proc.) i Twitter (+2,94 proc.). Z kolei akcje jednej z najpopularniejszych “memowych” spółek, GameStop, wzrosły o 10 proc. dzięki pozyskaniu przez nią 1,1 mld USD nowego finansowania.
Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła o dwa punkty bazowe do 1,47 proc. Złoto staniało o 0,3 proc. do 1777,40 USD za uncję, a sierpniowe kontrakty na ropę WTI o 0,4 proc. do 72,85 USD za baryłkę.