Szef Fedu, Intel oraz GE wywołali spadki

Marek Druś
opublikowano: 2002-03-21 00:00

Amerykańskie giełdy zakończyły środowe sesje wyraźnymi spadkami głównych indeksów. Pogorszenie nastrojów wiązało się z ostatnim wystąpieniem szefa Fed Alana Greenspana.

Inwestorzy obawiają się, że amerykański bank centralny może zacząć podnosić stopy procentowe, a to spowoduje ich zdaniem wydłużenie okresu oczekiwania na poprawę wyników spółek. Do osłabienia rynku przyczyniło się również obniżenie przez Salomon Smith Barney prognozy kwartalnych wyników Intela. Co ciekawe, analitycy nie zmienili wysokości ceny docelowej papierów spółki. Do spadku Dow Jonesa przyczyniła się także wyprzedaż papierów General Electric. Bill Gross, dyrektor zarządzający PIMCO, jednego z największych amerykańskich funduszy obligacji wypowiedział się sceptycznie na temat zasadności emisji przez GE Capital, finansowy oddział GE, obligacji o rekordowej wartości 11 mld USD.

Spadła cena papierów spółek farmaceutycznych Bristol Myers Squibb i ViroPharma. Pierwsza dowiedziała się, że jeden z jej leków nie spełnił nadziei na skuteczne działanie. Druga nie uzyskała zgody na wprowadzenie na rynek leku na przeziębienie.