Szef KNF wbija szpilę szefowej GPW

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2017-03-10 17:17

Eksperymenty z egzotycznymi emitentami niczemu nie służą, a wręcz zagrażają polskiej giełdzie. To opinia szefa KNF.

Prof Małgorzata Zaleska, prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW), od pewnego czasu zapowiada ściągnięcie na warszawski parkiet firm z Białorusi. Jednak nie jest to chyba po myśli Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Ściąganie na GPW spółek spoza Unii Europejskiej (UE) zakwestionował podczas konferencji Izby Domów Maklerskich w Bukowinie Tatrzańskiej Marek Chrzanowski, przewodniczący KNF.

- Warto wyrazić obawę dotyczącą zapraszania na polski rynek emitentów spoza UE. Warto odpowiedzieć na pytanie czy podejmowanie ryzyka, które może z tego wyniknąć nie będzie podważać zaufania do rynku – mówił Marek Chrzanowski.

Jednocześnie za nieprzystające do polskich realiów uznał unijne przepisy coraz mocniej regulujące rynek finansowy na poziomie całej wspólnoty.

- Sposób regulacji na poziomie unijnym nie pozwala w pełni dostosować regulacji do wymagań lokalnego rynku. Regulacje ogólnounijne są często bardzo dobrze dostosowane – co z przykrością zauważam – do poziomu rozwoju rynków zachodnioeuropejskich – stwierdził Marek Chrzanowski.

Dodał, że jego urząd stosując kary wynikające z rozporządzenia MAR będzie działał „ostrożnie”.

Marek Chrzanowski
Marek Chrzanowski
Szymon Łaszewski