Szefowie Ahold rezygnują z powodu błędów księgowych

MOSTOSTAL GDAŃSK Spółka Akcyjna
opublikowano: 2003-02-24 11:18

AMSTERDAM (Reuters) - Druga co do wielkości sieć handlowa w Europie, Ahold zszokowała w poniedziałek rynki finansowe, informując, że dotychczasowy prezes i dyrektor finansowy grupy ustąpią z pełnionych funkcji po ujawnieniu nieprawidłowości księgowych w amerykańskim dziale koncernu, Foodservice.

Holenderska spółka, która w ubiegłym roku dwukrotnie obniżała prognozy zysków, zapowiedziała również, że w 2002 roku zysk netto będzie "znacznie niższy" niż oczekiwano z powodu korekty wyników Foodservice za lata 2001 i 2002.

Korekta na poziomie operacyjnym może przekroczyć 500 milionów dolarów.

W poniedziałkowym komunikacie Ahold poinformował, że ze swoich funkcji ustąpią dotychczasowy prezes - Cees van der Hoeven oraz dyrektor finansowy - Michael Meurs.

"Czy Ahold to kolejny Enron?" - powiedział jeden z europejskich maklerów, zastanawiając się, czy holendrska spółka dołączy do grona takich gigantów jak Enron i WorldCom, które zbankrutowały w ubiegłym roku po ujawnieniu znacznych nieprawidłowości księgowych.

Podczas porannego handlu akcje Aholda straciły ponad połowę swojej wartości. Holenderska spółka prowadzi 1.600 sklepów pod markami Stop & Shop oraz Giant rozsianych wzdłuż wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych.

Znacząco potaniał też dług Aholda, tracą na wartości prawie 24 punkty procentowych. W poniedziałkowe przedpołudnie za obligacje spółki z datą wykupu w marcu 2012 roku płacono około 73 procent ceny nominalnej.

"Komunikat Aholda skoncentrował uwagę inwestorów na jego pokaźnym zadłużeniu, które sięga 12 miliardów euro, a spółka nie ma środków by je sfinansować" - powiedział Philip Dorgan z WestLB Panmure.

Ahold, który w drugim kwartale ubiegłego roku zanotował pierwszą stratę od blisko 30 lat, zapowiedział, że będzie musiał skrygować wyniki za lata 2000 i 2001 oraz półroczne za 2002.

Spółka sprawdza również legalność niektórych transakcji w swoim argentyńskim dziale, Disco.

Podczas telekonferencji, przewodniczący rady nadzorczej koncernu - Henny de Ruiter, który przejął obowiązki prezesa, powiedział, że nieprawidłowości w działach amerykańskim i argentyńskim odkryto dopiero niedawno.

"Wszystkie te kwestie wyszły na jaw podczas audytu za 2002 rok" - powiedział de Ruiter. Odmówił komentarza czy cała rada nadzorcza koncernu ma zamiar podać się do dymisji.

Aby wzmocnić swoją kondycję finansową Ahold pozyskał już 3,1 miliarda euro dodatkowych środków i jest w stanie na bieżąco regulować zobowiązania.

Amerykański Foodservice jest drugim co do wielkości dostawcą żywności do restauracji, hoteli oraz instytucji zdrowotnych i ośrodków sportowych w USA.

To nie pierwszy przypadek kłopotów księgowych Aholda. Na początku tego roku spółka musiała wyjaśnić różnice jakie pojawiły się przy publikacji wyników według holenderskich oraz amerykańskich standarów księgowych.

((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagowała: Barbara Woźniak; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))