Inwestorzy zainteresowani kupnem TK Telekom otrzymali dziś potwierdzenie, że dostali się na krótką listę chętnych do kupna spółki. — Sześć firm przeszło do kolejnego etapu — mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP. Prezes PKP już wcześniej sygnalizowała, że krótka lista będzie dość szeroka — wstępne oferty złożyło siedem podmiotów, więc odpadł tylko jeden. Mówiło się o Hawe, GTS, Netii, spółce IT Polpager z grupyZygmunta Solorza-Żaka, Exatelu, MNI i jednym funduszu inwestycyjnym. TK Telekom mówi, że jest przygotowany do udostępnienia spółki do due diligence — przygotował już materiały, ostatnie informacje finansowe są na 30 września 2011 roku. — Obawiam się, że w związku z brakiem składu rządu decyzje dotyczące sprzedaży TK Telekom mogą być opóźnione — mówił rano Andrzej Panasiuk, prezes TK Telekom, w której właścicielami są skarb państwa i PKP. Inwestorzy chętni na TK Telekom będą przeprowadzali due diligence równolegle z negocjacjami paktu socjalnego w spółce, która miała 1558 osób na koniec 2010 roku. — Zarząd, który miał pełnomocnictwo od właściciela, zakończył pewien etap negocjacji, ale nie ma wynegocjowanego ostatecznego kształtu porozumienia. Wiadomo, że prywatyzacja bez gwarancji dla pracowników się nie wydarzy. Ale warunki muszą być korzystne dla obu stron — dać bezpieczeństwo nie tylko ludziom, ale też firmie — mówi Łukasz Kurpiewski. — Wywalczyliśmy najlepsze możliwe warunki. Czekamy na akceptację właściciela — mówi Marek Andrzejewski, przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP.
Sześciu chętnych na TK Telekom
Due diligence TK Telekom będzie równoległe z negocjacjami paktu socjalnego.