Szkoda pięniędzy na starą normę

Wojciech Surmacz
opublikowano: 2001-10-02 00:00

Szkoda pięniędzy na starą normę

Norma ISO 9001:2000 obowiązuje od 1 stycznia. Po dziewięciu miesiącach Polski Komitet Normalizacyjny opublikował jej polską wersję. Powinno to rozwiać wątpliwości certyfikatorów, czy rodzime podmioty można już certyfikować na zgodność z nową normą, czy nie?

Na całym świecie od 1 stycznia 2001 roku obowiązuje nowa norma ISO 9001: 2000. O świadectwo jakości ISO 9000 w wersji 2000 można już się zatem starać, ale w Polsce od 9 miesięcy pojawiają się bardzo różne komentarze na ten temat. Wśród jednostek certyfikacyjnych, działających na terenie naszego kraju, panują w zasadzie dwie opinie. Jedni są za certyfikacją systemów zarządzania na zgodność z nową normą, pozostali — przeciw. Ten podział spowodowany jest faktem, że stare normy (ISO 9001 i ISO 9002) w ramach tzw. okresu przejściowego obowiązują do 14 grudnia 2003 roku.

Szkoda pieniędzy

Podstawowym argumentem przeciwników certyfikacji na zgodność z nową normą, był brak w naszym kraju jej wersji polskojęzycznej. Zwolennicy dość logicznie jednak odpierają ten zarzut.

— W gruncie rzeczy do bardzo przyziemnych problemów wśród firm certyfikowanych zgodnie ze starą normą, należały pytania z gatunku: skąd wziąć tekst nowej normy w polskim tłumaczeniu? Podobnie było w przypadku podmiotów, które dopiero starają się o certyfikaty ISO. Muszę przyznać, że w przypadku tej drugiej grupy firm jestem zwolenniczką wdrażania systemów ISO 9001:2000, bo gdyby zdecydowały się na certyfikację zgodnie ze starą normą, to za dwa lata i tak muszą przejść na nową, co generuje tylko dodatkowe koszty. Zatem bez względu na to, czy jest polska wersja nowego ISO, czy nie, to i tak bardziej się opłaca uzyskanie nowej wersji certyfikatu. Na stary, chociaż pewnie łatwiejszy w zdobyciu, po prostu szkoda pieniędzy — tłumaczy Joanna Kilkowska, kierownik ds. systemów jakości i marketingu DQS Polska.

Jak dodaje Maciej Musiał, audytor wiodący TÜV Polska, powodzenie wdrożenia w firmie systemu zgodnego z ISO 9001:2000 i tak będzie w dużej mierze zależało od profesjonalizmu polskich konsultantów. To oni pierwsi będą się borykać z tłumaczeniem angielskiej terminologii.

To nie pogłoski

Certyfikatorzy — pesymiści, jeszcze kilka miesięcy temu twierdzili, że Polski Komitet Normalizacyjny (PKN) będzie jak zwykle długo zwlekał z tłumaczeniem zachodnich norm. Zakładali oni, że wariantem optymistycznym jest publikacja polskiej wersji ISO 9001:2000 na początku roku 2003. Na szczęście dla nich i dla naszych przedsiębiorców, pomylili się.

— Podobno jest już polska wersja, ale to są tylko pogłoski, które słyszałam niedawno w firmie, którą audytowałam. Nie chciałabym więc nikogo wprowadzać w błąd — mówi Joanna Kilkowska.

Pogłoski okazały się jednak prawdą, jak bowiem nas poinformowano w Polskim Komitecie Normalizacyjnym, polskojęzyczna wersja nowej normy jest już od tygodnia dostępna w krajowych punktach sprzedaży PKN. ISO 9001:2000 kosztuje 57,4 zł, zaś wytyczne do tej normy (ISO 9000:2000) można nabyć za 50,4 zł.

Wojciech Surmacz

[email protected] tel.(22) 611-62-38