Szminka powie prawdę o gospodarce

Niekonwencjonalne miary koniunktury zdobywają coraz większą popularność

Wskaźniki ekonomiczne wcale nie muszą być oderwanymi od rzeczywistości, niezrozumiałymi rzędami cyfr. W roli papierka lakmusowego gospodarczej koniunktury potrafią bowiem sprawdzać się nie tylko te mierniki, które od lat zapełniają opasłe tomy roczników statystycznych.

Równie wiele jak wzrost PKB, wskaźnik inflacji czy stopa bezrobocia, potrafią powiedzieć ceny hamburgerów, sprzedaż męskiej bielizny czy charakter reklam wzywających do wstępowania do armii. Pełną listę niekonwencjonalnych wskaźników ekonomicznych publikuje portal BusinessInsider. My wybraliśmy 10 najciekawszych z nich.

Wskaźnik drapaczy chmur

Część z alternatywnych indeksów zdołała już na dobre zakorzenić się w ekonomii. Przykładem jest wskaźnik drapaczy chmur. Ekonomiści banku Barclays zauważyli, że najgłębsze w historii kryzysy następowały po wielkich boomach budowlanych. Dlatego zapowiedzią tego, że dobra koniunktura zbliża się do końca, może być postawienie najwyższego wieżowca na świecie. Powstanie najwyższego obecnie budynku Burdż Chalifa poprzedziło popadnięcie w tarapaty gospodarcze Dubaju, gdzie został on wybudowany. Nadejście Wielkiego Kryzysu zapowiedziało z kolei rozpoczęcie budowy nowojorskiego Empire State Building.

Indeks Big Maca

Na trwałe miejsce wśród indeksów śledzonych przez ekonomistów zajął też indeks Big Maca. W cenach hamburgerów, na których jest oparty, odzwierciedlone są koszty pracy, podstawowych produktów spożywczych, energii, a wreszcie wynajmu powierzchni przeznaczonej na restauracje. Dzięki temu indeks wiernie odzwierciedla to, czy dany kraj jest tani, czy drogi. Nie może więc dziwić, że wskaźnik Big Maca jest bardzo mocno skorelowany z tak dobrze znanymi oficjalnymi wskaźnikami jak wartość PKB na głowę mieszkańca.

Wskaźnik męskiej bielizny

Choć to być może zaskakująca zależność, spadek sprzedaży męskiej bielizny nieomylnie wskazuje, że nadeszły naprawdę ciężkie czasy. Panowie traktują ją jako towar pierwszej potrzeby, stąd w normalnych czasach jej sprzedaż rośnie stabilnie, choć dość powoli. Kiedy jednak nadchodzi kryzys, tracący pracę ludzie opóźniają zakupy nawet niezbędnych rzeczy. W USA w czasie ostatniej recesji sprzedaż bielizny spadła, a rynek skurczył się pierwszy raz od 2003 r.

Wskaźnik cienkich krawatów

Odwrotnie interpretować można natomiast zmiany w sprzedaży krawatów. Te rozchodzą się jak świeże bułeczki, gdy tylko pracownicy zaczynają obawiać się nadejścia zwolnień. Chcą zapewne w ten sposób podkreślić swoje zaangażowanie w pracę. Dodatkowo w ciężkich czasach popularność zyskują węższe krawaty, sprawiające wrażenie skromniejszych.

Spadek sprzedaży męskiej bielizny nieomylnie wskazuje, że nadeszły naprawdę ciężkie czasy. W USA w czasie ostatniej recesji sprzedaż bielizny spadła, a rynek skurczył się pierwszy raz od 2003 r.

Liczba wypadków rowerowych

Zdecydowanie najbardziej ponurym alternatywnym wskaźnikiem jest wskaźnik śmiertelnych wypadków rowerowych. W czasie Wielkiego Kryzysu ich liczba skoczyła w Wielkiej Brytanii aż o 58 proc. Zwiększyła się także w zeszłym roku, kiedy rząd wprowadził cięcia budżetowe. Wytłumaczeniem tej zależności może być to, że w czasach recesji i oszczędności budżetowych ludzie dużo częściej wybierają bezpłatne środki transportu, do których należy rower.

Klątwa nowej siedziby

Gdy jakaś firma decyduje o przeniesieniu się do nowego biura, może to być ostatni dzwonek, by sprzedać jej akcje. Zmiana siedziby może być znakiem, że zarządzający przesadnie dbają o swój własny prestiż i przestali liczyć się z kosztami. Być może chlubnym wyjątkiem od tej reguły okaże się Apple, które w zeszłym roku zapowiedziało budowę nowej siedziby. Wyprzedaż jednak nie nadeszła, a spółka zaskoczyła rewelacyjnymi wynikami finansowymi.

Kupony zniżkowe

Gdy nastają ciężkie czasy, a konsumenci zaciskają pasa, wiele ludzi rozgląda się za chociażby najdrobniejszymi oszczędnościami. Sposobem na tańsze zakupy są drukowane przez prasę kupony zniżkowe. Nie może więc dziwić, że dno koniunktury wyznacza wzrost odsetka wykorzystanych kuponów.

Wskaźnik ogłoszeń o naborze do armii

Kiedy bezrobocie jest niskie, amerykańska armia musi walczyć o rekrutów. Kiedy jednak liczba ludzi bez pracy rośnie, w kolejce do wojska ustawia się coraz więcej chętnych. To sprawia, że armia nie musi o nich zabiegać, zamawiając tak dużo reklam jak w czasach dobrej koniunktury. Ogłoszenia Marines często starają się wtedy wręcz zniechęcić słabiej przygotowanych śmiałków, pokazując mniej przyjemne strony wojskowej służby.

Wskaźnik wyprzedzający sprzedaży szminek

W czasach prosperity kobiety chętnie kupują sobie nowe torebki i buty. Gdy zwiększa się niepewność lub wręcz nadchodzi recesja, nie chcą zupełnie rezygnować z przyjemności. Zadowalają się jednak wtedy tymi mniej kosztownymi. Przykładem może być chociażby nowa szminka. Wzrost ich sprzedaży może więc oznaczać, że konsumenci patrzą w przyszłość z mniejszym optymizmem. Fakt, że w czasie recesji w USA sprzed 10 lat sprzedaż szminek się podwoiła, nie wydaje się więc przypadkowy.

Zużycie aspiryny

Pogorszeniu koniunktury często towarzyszy wzrost sprzedaży środków na ból głowy. Recesja i rosnące bezrobocie to więcej powodów do zmartwień dla każdego Kowalskiego. A im więcej stresu w codziennym życiu, tym w aptekach lepiej sprzedaje się aspiryna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy