Szósty spadek z rzędu

MD
opublikowano: 2011-06-08 22:45

Dow Jones spadał na zamknięciu o 0,2 proc. S&P500 stracił 0,4 proc. Przez wszystkie sześć sesji czerwca indeksy straciły odpowiednio 4,1 i 4,5 proc. Nasdaq spadł w środę o 1 proc., a od początku miesiąca aż o 5,6 proc.  

S&P500 i średnia Dow Jones zaliczyły szósty spadek z rzędu. Pierwszy z indeksów miał ostatni raz tak słabą serię w lutym 2009 roku. Indeks blue chipów ostatni raz spadał przez kolejnych sześć sesji w lipcu ubiegłego roku. Inwestorzy nadal nie znaleźli wyraźnej zachęty do kupowania akcji. Nic dziwnego, wciąż nierozwiązana pozostała kwestia zwiększenia pułapu wydatków budżetu. Fitch ostrzegł w środę, że jeśli dojdzie nawet tylko do "technicznej" niewypłacalności USA, obniży rating AAA kraju. Nie wiadomo także co dalej po zakończeniu programu QE2. Wtorkowe wystąpienie szefa Fed rozczarowało, bo nie pojawił się w nim żaden sygnał zapowiadający kolejną rundę ilościowego luzowania polityki pieniężnej. „Beżowa księga” Fed, opublikowana na dwie godziny przed końcem środowej sesji, potwierdziła jedynie, że brak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy amerykańska gospodarka rośnie, czy hamuje. Inwestorzy są ostrożni i zakładają, że to drugie. Dlatego w środę wzrosły indeksy wszystkich „defensywnych” segmentów S&P500: usług telekomunikacyjnych, ochrony zdrowia, dóbr codziennego użytku i spółek użyteczności publicznej. Najmocniej szedł jednak w górę segment energii (0,4 proc.), co było reakcją na blisko 2 proc. wzrost notowań ropy po tym, jak wbrew oczekiwaniom OPEC nie zdołał uzgodnić podwyższenia kwoty wydobycia. Najmocniej spadały segmenty materiałowy (0,95 proc.), finansowy (0,9 proc.), IT i consumer discretionary (po -0,8 proc.). Z 30 spółek wchodzących w skład średniej Dow Jones spadła wartość 18. Najmocniej traciły Alcoa, Caterpillar i American Express. Największym popytem cieszyły się akcje koncernu naftowego Exxon Mobil, producenta sprzętu medycznego i środków pielęgnacji Johnson & Johnson oraz największego amerykańskiego telekomu Verizon Communications.
MD