Sztuka cenniejsza niż złoto

Ewa Bednarz
opublikowano: 08-12-2011, 00:00

Galeria Art NEW przygotowała lekturę obowiązkową dla koneserów sztuki

Najdroższych artystów wyłoniono na podstawie najwyższych cen, jakie zaoferowano za ich prace podczas publicznie dostępnych licytacji prowadzonych w polskich domach aukcyjnych w latach 2009-10 na żywo.

— Uwzględniono dzieła powstałe po 1950 roku stworzone przez artystów urodzonych po 1900 roku. Wyjątek stanowi Henryk Stażewski, który urodził się wprawdzie w 1894 roku, ale trudno go, jako artystę utożsamianego z duchem polskiej awangardy, nie uznać za współczesnego — tłumaczy Zuzanna Sokalska, dyrektor Galerii Art NEW Media.

Taniej niż w Sotheby’s

Rozpiętość cen artystów uwzględnionych w rankingu jest duża. Najdrożej sprzedanym dziełem w latach 2009-10 jest „Obraz XCIII” Stefana Gierowskiego z 1960 roku, za który dwa lata temu zapłacono w Domu Aukcyjnym Rempex 470 tys. zł.

O 80 tys. taniej rynek wycenił Andrzeja Wróblewskiego, którego „Garbuskę — Garbatą we wnętrzu” kupiono w ubiegłym roku w tym samym domu aukcyjnym za 390 tys. zł. Powyżej 300 tys. kosztuje jeszcze tylko Tadeusz Kantor, a 5 tys. zł brakuje do tego pułapu Jerzemu Nowosielskiemu. Ponad 200 tys. zł trzeba było zapłacić za najdroższe prace Wojciecha Fangora, a ponad 100 tys. zł za Henryka Stażewskiego, Kazimierza Mikulskiego, Jana Tarasina, Jerzego Tchórzewskiego i Teresę Pągowską.

Można dyskutować, czy sztuka współczesna jest droga czy nie, ale na pewno daleko jej do cen, jakie padają na aukcjach zagranicznych. W ubiegłym roku za tryptyk z cyklu obrazy liczone Romana Opałki zapłacono 770 tys. EUR — rekordową cenę za pracę polskiego artysty. To prawie tyle samo ile wynosi suma wszystkich cen uwzględnionych w rankingu Galerii Art NEW media.

Drugie miejsce zajmuje sprzedana przed rokiem w londyńskiej siedzibie Sotheby’s w Londynie instalacja fotograficzna Piotra Uklańskiego „Naziści” z 1998 roku, która zmieniła właściciela za 481 250 GBP (z prowizją domu aukcyjnego). Drożeją też prace Wilhelma Sasnala. W 2008 roku za jego „Palące Dziewczyny (Anka, Dominika oraz Peaches)” z 2001 roku zapłacono 229 250 GBP. Rok wcześniej „Samoloty” kupiono w nowojorskim Christie’s za 396 tys. USD.

Polak woli auto

Ranking przygotowany przez Art NEW Media pokazuje, że w porównaniu z innymi dobrami na sztukę dużo nie wydajemy, a na pewno mniej niż np. na samochody, i to niekoniecznie luksusowe. Zapominamy przy tym, że cena auta spada zaraz po opuszczeniu salonu, a obraz ma szansę zdrożeć. Przedstawiciele galerii są jednak zadowoleni, przede wszystkim z gustu kolekcjonerów.

— Wyniki rankingu okazały się zaskakująco pozytywne. Zdecydowana większość spośród artystów, których prace prezentowane są na wystawie, to klasycy. Ich dzieła nie tylko od lat obecne są w najbardziej znaczących polskich muzeach i kolekcjach, ale również pokazywane były na wielu ważnych wystawach na świecie. Także w większości artyści, którzy pojawili się w rankingu, to twórcy o bardzo ugruntowanej już pozycji — mówi Zuzanna Sokalska.

Listopadowe zmiany

Ranking może zmienić również rok bieżący. W listopadzie sprzedano bowiem „Kompozycję abstrakcyjną” Wróblewskiego za 245 tys. zł, natomiast najdrożej sprzedanym obrazem Gierowskiego był „Obraz XXXIX”, który wylicytowano za „zaledwie” 77 tys. zł. W rankingu dalsze miejsca zajęliby również Henryk Stażewski i Kazimierz Mikulski, ponieważ za najdrożej sprzedaną „Kobietę z dzieckiem i psem” z lat 1946-48 pierwszego artysty zapłacono 42 tys. zł, a tylko tysiąc złotych więcej za „Wiosnę” Kazimierza Mikulskiego z 1980 roku.

Wystawę „Sztuka cenniejsza niż złoto” będzie można oglądać w Galerii Art NEW media w Warszawie przy ul. Wilczej 28/6 do 4 stycznia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu