Szwajcarska precyzja sprawdziła się w Ameryce

Marta Sieliwierstow
13-10-2010, 15:53

Człowiek, który dał początek i nazwę jednej z najbardziej znanych marek na świecie, nie zarobił na tym ani centa.

Co 8 sekund gdzieś na świecie ktoś kupuje chevroleta. Co roku sprzedaje się około 3,5 mln samochodów tej marki. A wszystko zaczęło się w szwajcarskich górach.

W dzień Bożego Narodzenia, 25 grudnia 1878 r. w miejscowości La Chaux-de-Fonds w szwajcarskich górach Jura przyszedł na świat Louis Chevrolet, syn zegarmistrza Josepha Feliciena i Marie Anne Angeline Chevrolet, przyszły konstruktor pierwszych chevroletów.

Słynny Louis

Kiedy Louis miał niespełna 9 lat, jego rodzina przeniosła się do Beaune we Francji. Już jako nastolatek młody Chevrolet chciał zostać mechanikiem. Początkowo pracował w firmie Roblin, która zajmowała się m.in. naprawą rowerów i powozów, jednocześnie odnosił sukcesy w lokalnych wyścigach kolarskich. Wiosną 1896 lub 1897 r. zlecono nu naprawę samochodu gościa przebywającego w Hotelu de la Poste. Właścicielem auta, które w tamtych czasach wzbudzało niezwykłe zainteresowanie, był amerykański multimilioner Vanderbilt. Prawdopodobnie właśnie wtedy Louis Chevrolet zapałał miłością do samochodów i zaczął marzyć o wyjeździe do Ameryki.

Jako dwudziestolatek przeprowadził się do Paryża, pracował w zakładzie mechanicznym Darracq i oszczędzał pieniądze na podróż za ocean. W stolicy Francji nie zagrzał długo miejsca i już w 1900 r. wsiadł na statek płynący do Kanady. W Montrealu, który był jedynie kolejnym przystankiem na drodze do celu, przez niecały rok pracował jako szofer i mechanik. Zarobione w ten sposób pieniądze przeznaczył na przeprowadzkę do USA. Jego pierwszym pracodawcą w Nowym Jorku był szwajcarski emigrant William Walter, właściciel zakładu technicznego. W 1901 r. Louis Chevrolet podjął pracę dla znanego producenta samochodów, firmy De Dion-Bouton. Po śmierci Josepha Feliciena Chevroleta w 1902 r. do Ameryki przeprowadziła się matka i rodzeństwo Louisa. W trzy lata później nazwisko Chevroleta widniało na pierwszych stronach wszystkich gazet. Za kierownicą fiata wygrał swój pierwszy rajd "Trzech mil" i ustanowił światowy rekord pokonania jednej mili w 52,8 s ze średnią prędkością 109,7 km/h. Niedługo potem ustanowił również rekord na 68 mil. W 1906 r. wspólnie z Walterem Christie zaczął pracę nad samochodem wyścigowym z nowatorskim przednim napędem. Pojazd o nazwie Big Bear (wielki niedźwiedź) wyposażony w silnik Darracq V8 osiągał maksymalną prędkość 191,5 km/h. Kariera rajdowa Louisa trwała 15 lat, z czego aż trzy spędził w szpitalach lecząc urazy po wypadkach. W tym czasie zasiadał za kierownicą Buicka, Corneliana i Frontenaca, którego sam zaprojektował. Raz na zawsze pożegnał się z karierą rajdowca w 1920 r., kiedy w rajdzie Beverly Hills zginął jego najmłodszy brat Gaston.

Krótka współpraca

W czasie jednego z rajdów Chevrolet poznał Williama Duranta, z którym w 1911 r. założył Chevrolet Motor Car Company z siedzibą w Detroit. Na początku 1912 r. fabrykę opuścił pierwszy Chevrolet Classic Six. W 1914 r. wspólnicy pokłócili się o to, jakie samochody mają produkować — luksusowe, na które stać będzie nielicznych, czy popularne, dla większej grupy potencjalnych użytkowników. Konflikt nasilił się, gdy podczas urlopu Chevroleta Durant przeprowadził restrukturyzację firmy, a następnie zażądał, aby zgodnie z zajmowanym stanowiskiem Louis zaczął palić cygara, a nie tanie papierosy.

— Sprzedałem ci mój samochód i moje nazwisko, ale nie sprzedam ci siebie — miał wówczas odpowiedzieć Louis Chevrolet.

Na tym skończyła się działalność Louisa w Chevrolet Motor Car Company. Niestety, musiał zostawić firmie nazwę, a sam wkrótce otworzył Frontenac Motor Corporation. Chevrolet nigdy nie zarobił na sukcesie marki, mimo że od założenia przez niego fabryki w Detroit sprzedano ponad 75 mln aut.

— Czasem żartujemy sobie, jacy bylibyśmy bogaci, gdybyśmy dostali dolara, pięćdziesiąt centów, dwadzieścia pięć centów czy chociaż dziesięć centów od każdego sprzedanego samochodu — powiedziała Renee Goeke, wnuczka Louisa Chevroleta, w programie telewizyjnym w Szwajcarii.

Polskie akcenty

Pierwszego chevroleta poza terytorium USA i Kanady wyprodukowano w 1924 r. w Danii. Pięć lat później uruchomiono produkcję chevroletów w pierwszej warszawskiej fabryce na ul. Wolskiej 103. Wśród czterodrzwiowych modeli produkowanych na Woli był Master Sedan, Master De Luxe, Master Touring Sedan i Imperial Limousine. W 1936 r. General Motors podpisał umowę ze spółką Lilpop Rau Loewenstein na produkcję marek: Cadillac, La Salle, Buick, Oakland, Oldsmobile, Pontiac, Chevrolet, GMC, Opel i Vauxhall. Na mocy tej umowy w 1937 r. otworzono drugi zakład General Motors w stolicy. Z czasem coraz więcej podzespołów pochodziło nie z importu, a z rodzimych fabryk. Najpierw zaczęto wykorzystywać lakiery z Włocławka, później akumulatory z zakładu Tudor w Piastowie oraz opony Stomil z Poznania. Wkrótce nawiązano współpracę z producentem przednich reflektorów A. Marciniak oraz skrzyń biegów John z Łodzi. W 1938 r. w Lublinie otworzono fabrykę silników, które miały być montowane przez Lilpop Rau Loewenstein. W czerwcu 1939 r. przy produkcji wykorzystywano już 159 polskich podzespołów.

W czasie, kiedy polskie fabryki działały coraz prężniej, pierwszemu konstruktorowi chevroletów wiodło się coraz gorzej. W 1933 r. wrócił z rodziną do Detroit, gdzie pracował jako zwykły mechanik w zakładzie Chevrolet Motor Division. Chevrolety były produkowane w Danii, Polsce i Szwajcarii do 1968 r.

Chevrolet dziś

W drugiej połowie XX w. chevrolet był mało popularny w Europie. Na Paryskiej Wystawie Samochodowej w 2004 r. General Motors ogłosił plany ponownego wprowadzenia pojazdów tej marki na rynki europejskie. Do końca 2008 r. sprzedaż wzrosła z 295 tys. (2005 r.) do ponad 500 tys. samochodów. W pierwszej kolejności na rynek wprowadzono małe i średnie auta produkowane w filii General Motors w Korei Południowej. Pierwszym całkowicie nowym modelem wprowadzonym na rynek w 2006 r. była Captiva, następnie Epica, a całkiem niedawno Cruz. W najbliższym czasie na rynku mają się pojawić nowe wersje m.in. Chevroleta Spark, Aveo, Cruze oraz Captiva. W przyszłym roku marka będzie obchodzić stulecie. Firma zamierza uświetnić jubileusz, wprowadzając na rynek nowego Chevroleta Volt. Pojazd hybrydowy o zwiększonym zasięgu i zużyciu paliwa wynoszącym tylko 1,6 l/100 km oraz emisji CO2 mniejszej niż 40 g.

W 1905 r. Louis Chevrolet wystartował w swoim pierwszym wyścigu.
Wyświetl galerię [1/3]

W 1905 r. Louis Chevrolet wystartował w swoim pierwszym wyścigu.

Co 8 sekund gdzieś na świecie ktoś kupuje chevroleta. Co roku sprzedaje się około 3,5 mln samochodów tej marki. A wszystko zaczęło się w szwajcarskich górach.

W dzień Bożego Narodzenia, 25 grudnia 1878 r. w miejscowości La Chaux-de-Fonds w szwajcarskich górach Jura przyszedł na świat Louis Chevrolet, syn zegarmistrza Josepha Feliciena i Marie Anne Angeline Chevrolet, przyszły konstruktor pierwszych chevroletów.

Słynny Louis

Kiedy Louis miał niespełna 9 lat, jego rodzina przeniosła się do Beaune we Francji. Już jako nastolatek młody Chevrolet chciał zostać mechanikiem. Początkowo pracował w firmie Roblin, która zajmowała się m.in. naprawą rowerów i powozów, jednocześnie odnosił sukcesy w lokalnych wyścigach kolarskich. Wiosną 1896 lub 1897 r. zlecono nu naprawę samochodu gościa przebywającego w Hotelu de la Poste. Właścicielem auta, które w tamtych czasach wzbudzało niezwykłe zainteresowanie, był amerykański multimilioner Vanderbilt. Prawdopodobnie właśnie wtedy Louis Chevrolet zapałał miłością do samochodów i zaczął marzyć o wyjeździe do Ameryki.

Jako dwudziestolatek przeprowadził się do Paryża, pracował w zakładzie mechanicznym Darracq i oszczędzał pieniądze na podróż za ocean. W stolicy Francji nie zagrzał długo miejsca i już w 1900 r. wsiadł na statek płynący do Kanady. W Montrealu, który był jedynie kolejnym przystankiem na drodze do celu, przez niecały rok pracował jako szofer i mechanik. Zarobione w ten sposób pieniądze przeznaczył na przeprowadzkę do USA. Jego pierwszym pracodawcą w Nowym Jorku był szwajcarski emigrant William Walter, właściciel zakładu technicznego. W 1901 r. Louis Chevrolet podjął pracę dla znanego producenta samochodów, firmy De Dion-Bouton. Po śmierci Josepha Feliciena Chevroleta w 1902 r. do Ameryki przeprowadziła się matka i rodzeństwo Louisa. W trzy lata później nazwisko Chevroleta widniało na pierwszych stronach wszystkich gazet. Za kierownicą fiata wygrał swój pierwszy rajd "Trzech mil" i ustanowił światowy rekord pokonania jednej mili w 52,8 s ze średnią prędkością 109,7 km/h. Niedługo potem ustanowił również rekord na 68 mil. W 1906 r. wspólnie z Walterem Christie zaczął pracę nad samochodem wyścigowym z nowatorskim przednim napędem. Pojazd o nazwie Big Bear (wielki niedźwiedź) wyposażony w silnik Darracq V8 osiągał maksymalną prędkość 191,5 km/h. Kariera rajdowa Louisa trwała 15 lat, z czego aż trzy spędził w szpitalach lecząc urazy po wypadkach. W tym czasie zasiadał za kierownicą Buicka, Corneliana i Frontenaca, którego sam zaprojektował. Raz na zawsze pożegnał się z karierą rajdowca w 1920 r., kiedy w rajdzie Beverly Hills zginął jego najmłodszy brat Gaston.

Krótka współpraca

W czasie jednego z rajdów Chevrolet poznał Williama Duranta, z którym w 1911 r. założył Chevrolet Motor Car Company z siedzibą w Detroit. Na początku 1912 r. fabrykę opuścił pierwszy Chevrolet Classic Six. W 1914 r. wspólnicy pokłócili się o to, jakie samochody mają produkować — luksusowe, na które stać będzie nielicznych, czy popularne, dla większej grupy potencjalnych użytkowników. Konflikt nasilił się, gdy podczas urlopu Chevroleta Durant przeprowadził restrukturyzację firmy, a następnie zażądał, aby zgodnie z zajmowanym stanowiskiem Louis zaczął palić cygara, a nie tanie papierosy.

— Sprzedałem ci mój samochód i moje nazwisko, ale nie sprzedam ci siebie — miał wówczas odpowiedzieć Louis Chevrolet.

Na tym skończyła się działalność Louisa w Chevrolet Motor Car Company. Niestety, musiał zostawić firmie nazwę, a sam wkrótce otworzył Frontenac Motor Corporation. Chevrolet nigdy nie zarobił na sukcesie marki, mimo że od założenia przez niego fabryki w Detroit sprzedano ponad 75 mln aut.

— Czasem żartujemy sobie, jacy bylibyśmy bogaci, gdybyśmy dostali dolara, pięćdziesiąt centów, dwadzieścia pięć centów czy chociaż dziesięć centów od każdego sprzedanego samochodu — powiedziała Renee Goeke, wnuczka Louisa Chevroleta, w programie telewizyjnym w Szwajcarii.

Polskie akcenty

Pierwszego chevroleta poza terytorium USA i Kanady wyprodukowano w 1924 r. w Danii. Pięć lat później uruchomiono produkcję chevroletów w pierwszej warszawskiej fabryce na ul. Wolskiej 103. Wśród czterodrzwiowych modeli produkowanych na Woli był Master Sedan, Master De Luxe, Master Touring Sedan i Imperial Limousine. W 1936 r. General Motors podpisał umowę ze spółką Lilpop Rau Loewenstein na produkcję marek: Cadillac, La Salle, Buick, Oakland, Oldsmobile, Pontiac, Chevrolet, GMC, Opel i Vauxhall. Na mocy tej umowy w 1937 r. otworzono drugi zakład General Motors w stolicy. Z czasem coraz więcej podzespołów pochodziło nie z importu, a z rodzimych fabryk. Najpierw zaczęto wykorzystywać lakiery z Włocławka, później akumulatory z zakładu Tudor w Piastowie oraz opony Stomil z Poznania. Wkrótce nawiązano współpracę z producentem przednich reflektorów A. Marciniak oraz skrzyń biegów John z Łodzi. W 1938 r. w Lublinie otworzono fabrykę silników, które miały być montowane przez Lilpop Rau Loewenstein. W czerwcu 1939 r. przy produkcji wykorzystywano już 159 polskich podzespołów.

W czasie, kiedy polskie fabryki działały coraz prężniej, pierwszemu konstruktorowi chevroletów wiodło się coraz gorzej. W 1933 r. wrócił z rodziną do Detroit, gdzie pracował jako zwykły mechanik w zakładzie Chevrolet Motor Division. Chevrolety były produkowane w Danii, Polsce i Szwajcarii do 1968 r.

Chevrolet dziś

W drugiej połowie XX w. chevrolet był mało popularny w Europie. Na Paryskiej Wystawie Samochodowej w 2004 r. General Motors ogłosił plany ponownego wprowadzenia pojazdów tej marki na rynki europejskie. Do końca 2008 r. sprzedaż wzrosła z 295 tys. (2005 r.) do ponad 500 tys. samochodów. W pierwszej kolejności na rynek wprowadzono małe i średnie auta produkowane w filii General Motors w Korei Południowej. Pierwszym całkowicie nowym modelem wprowadzonym na rynek w 2006 r. była Captiva, następnie Epica, a całkiem niedawno Cruz. W najbliższym czasie na rynku mają się pojawić nowe wersje m.in. Chevroleta Spark, Aveo, Cruze oraz Captiva. W przyszłym roku marka będzie obchodzić stulecie. Firma zamierza uświetnić jubileusz, wprowadzając na rynek nowego Chevroleta Volt. Pojazd hybrydowy o zwiększonym zasięgu i zużyciu paliwa wynoszącym tylko 1,6 l/100 km oraz emisji CO2 mniejszej niż 40 g.

Co 8 sekund gdzieś na świecie ktoś kupuje chevroleta. Co roku sprzedaje się około 3,5 mln samochodów tej marki. A wszystko zaczęło się w szwajcarskich górach.

W dzień Bożego Narodzenia, 25 grudnia 1878 r. w miejscowości La Chaux-de-Fonds w szwajcarskich górach Jura przyszedł na świat Louis Chevrolet, syn zegarmistrza Josepha Feliciena i Marie Anne Angeline Chevrolet, przyszły konstruktor pierwszych chevroletów.

Słynny Louis

Kiedy Louis miał niespełna 9 lat, jego rodzina przeniosła się do Beaune we Francji. Już jako nastolatek młody Chevrolet chciał zostać mechanikiem. Początkowo pracował w firmie Roblin, która zajmowała się m.in. naprawą rowerów i powozów, jednocześnie odnosił sukcesy w lokalnych wyścigach kolarskich. Wiosną 1896 lub 1897 r. zlecono nu naprawę samochodu gościa przebywającego w Hotelu de la Poste. Właścicielem auta, które w tamtych czasach wzbudzało niezwykłe zainteresowanie, był amerykański multimilioner Vanderbilt. Prawdopodobnie właśnie wtedy Louis Chevrolet zapałał miłością do samochodów i zaczął marzyć o wyjeździe do Ameryki.

Jako dwudziestolatek przeprowadził się do Paryża, pracował w zakładzie mechanicznym Darracq i oszczędzał pieniądze na podróż za ocean. W stolicy Francji nie zagrzał długo miejsca i już w 1900 r. wsiadł na statek płynący do Kanady. W Montrealu, który był jedynie kolejnym przystankiem na drodze do celu, przez niecały rok pracował jako szofer i mechanik. Zarobione w ten sposób pieniądze przeznaczył na przeprowadzkę do USA. Jego pierwszym pracodawcą w Nowym Jorku był szwajcarski emigrant William Walter, właściciel zakładu technicznego. W 1901 r. Louis Chevrolet podjął pracę dla znanego producenta samochodów, firmy De Dion-Bouton. Po śmierci Josepha Feliciena Chevroleta w 1902 r. do Ameryki przeprowadziła się matka i rodzeństwo Louisa. W trzy lata później nazwisko Chevroleta widniało na pierwszych stronach wszystkich gazet. Za kierownicą fiata wygrał swój pierwszy rajd "Trzech mil" i ustanowił światowy rekord pokonania jednej mili w 52,8 s ze średnią prędkością 109,7 km/h. Niedługo potem ustanowił również rekord na 68 mil. W 1906 r. wspólnie z Walterem Christie zaczął pracę nad samochodem wyścigowym z nowatorskim przednim napędem. Pojazd o nazwie Big Bear (wielki niedźwiedź) wyposażony w silnik Darracq V8 osiągał maksymalną prędkość 191,5 km/h. Kariera rajdowa Louisa trwała 15 lat, z czego aż trzy spędził w szpitalach lecząc urazy po wypadkach. W tym czasie zasiadał za kierownicą Buicka, Corneliana i Frontenaca, którego sam zaprojektował. Raz na zawsze pożegnał się z karierą rajdowca w 1920 r., kiedy w rajdzie Beverly Hills zginął jego najmłodszy brat Gaston.

Krótka współpraca

W czasie jednego z rajdów Chevrolet poznał Williama Duranta, z którym w 1911 r. założył Chevrolet Motor Car Company z siedzibą w Detroit. Na początku 1912 r. fabrykę opuścił pierwszy Chevrolet Classic Six. W 1914 r. wspólnicy pokłócili się o to, jakie samochody mają produkować — luksusowe, na które stać będzie nielicznych, czy popularne, dla większej grupy potencjalnych użytkowników. Konflikt nasilił się, gdy podczas urlopu Chevroleta Durant przeprowadził restrukturyzację firmy, a następnie zażądał, aby zgodnie z zajmowanym stanowiskiem Louis zaczął palić cygara, a nie tanie papierosy.

— Sprzedałem ci mój samochód i moje nazwisko, ale nie sprzedam ci siebie — miał wówczas odpowiedzieć Louis Chevrolet.

Na tym skończyła się działalność Louisa w Chevrolet Motor Car Company. Niestety, musiał zostawić firmie nazwę, a sam wkrótce otworzył Frontenac Motor Corporation. Chevrolet nigdy nie zarobił na sukcesie marki, mimo że od założenia przez niego fabryki w Detroit sprzedano ponad 75 mln aut.

— Czasem żartujemy sobie, jacy bylibyśmy bogaci, gdybyśmy dostali dolara, pięćdziesiąt centów, dwadzieścia pięć centów czy chociaż dziesięć centów od każdego sprzedanego samochodu — powiedziała Renee Goeke, wnuczka Louisa Chevroleta, w programie telewizyjnym w Szwajcarii.

Polskie akcenty

Pierwszego chevroleta poza terytorium USA i Kanady wyprodukowano w 1924 r. w Danii. Pięć lat później uruchomiono produkcję chevroletów w pierwszej warszawskiej fabryce na ul. Wolskiej 103. Wśród czterodrzwiowych modeli produkowanych na Woli był Master Sedan, Master De Luxe, Master Touring Sedan i Imperial Limousine. W 1936 r. General Motors podpisał umowę ze spółką Lilpop Rau Loewenstein na produkcję marek: Cadillac, La Salle, Buick, Oakland, Oldsmobile, Pontiac, Chevrolet, GMC, Opel i Vauxhall. Na mocy tej umowy w 1937 r. otworzono drugi zakład General Motors w stolicy. Z czasem coraz więcej podzespołów pochodziło nie z importu, a z rodzimych fabryk. Najpierw zaczęto wykorzystywać lakiery z Włocławka, później akumulatory z zakładu Tudor w Piastowie oraz opony Stomil z Poznania. Wkrótce nawiązano współpracę z producentem przednich reflektorów A. Marciniak oraz skrzyń biegów John z Łodzi. W 1938 r. w Lublinie otworzono fabrykę silników, które miały być montowane przez Lilpop Rau Loewenstein. W czerwcu 1939 r. przy produkcji wykorzystywano już 159 polskich podzespołów.

W czasie, kiedy polskie fabryki działały coraz prężniej, pierwszemu konstruktorowi chevroletów wiodło się coraz gorzej. W 1933 r. wrócił z rodziną do Detroit, gdzie pracował jako zwykły mechanik w zakładzie Chevrolet Motor Division. Chevrolety były produkowane w Danii, Polsce i Szwajcarii do 1968 r.

Chevrolet dziś

W drugiej połowie XX w. chevrolet był mało popularny w Europie. Na Paryskiej Wystawie Samochodowej w 2004 r. General Motors ogłosił plany ponownego wprowadzenia pojazdów tej marki na rynki europejskie. Do końca 2008 r. sprzedaż wzrosła z 295 tys. (2005 r.) do ponad 500 tys. samochodów. W pierwszej kolejności na rynek wprowadzono małe i średnie auta produkowane w filii General Motors w Korei Południowej. Pierwszym całkowicie nowym modelem wprowadzonym na rynek w 2006 r. była Captiva, następnie Epica, a całkiem niedawno Cruz. W najbliższym czasie na rynku mają się pojawić nowe wersje m.in. Chevroleta Spark, Aveo, Cruze oraz Captiva. W przyszłym roku marka będzie obchodzić stulecie. Firma zamierza uświetnić jubileusz, wprowadzając na rynek nowego Chevroleta Volt. Pojazd hybrydowy o zwiększonym zasięgu i zużyciu paliwa wynoszącym tylko 1,6 l/100 km oraz emisji CO2 mniejszej niż 40 g.

Co 8 sekund gdzieś na świecie ktoś kupuje chevroleta. Co roku sprzedaje się około 3,5 mln samochodów tej marki. A wszystko zaczęło się w szwajcarskich górach.

W dzień Bożego Narodzenia, 25 grudnia 1878 r. w miejscowości La Chaux-de-Fonds w szwajcarskich górach Jura przyszedł na świat Louis Chevrolet, syn zegarmistrza Josepha Feliciena i Marie Anne Angeline Chevrolet, przyszły konstruktor pierwszych chevroletów.

Słynny Louis

Kiedy Louis miał niespełna 9 lat, jego rodzina przeniosła się do Beaune we Francji. Już jako nastolatek młody Chevrolet chciał zostać mechanikiem. Początkowo pracował w firmie Roblin, która zajmowała się m.in. naprawą rowerów i powozów, jednocześnie odnosił sukcesy w lokalnych wyścigach kolarskich. Wiosną 1896 lub 1897 r. zlecono nu naprawę samochodu gościa przebywającego w Hotelu de la Poste. Właścicielem auta, które w tamtych czasach wzbudzało niezwykłe zainteresowanie, był amerykański multimilioner Vanderbilt. Prawdopodobnie właśnie wtedy Louis Chevrolet zapałał miłością do samochodów i zaczął marzyć o wyjeździe do Ameryki.

Jako dwudziestolatek przeprowadził się do Paryża, pracował w zakładzie mechanicznym Darracq i oszczędzał pieniądze na podróż za ocean. W stolicy Francji nie zagrzał długo miejsca i już w 1900 r. wsiadł na statek płynący do Kanady. W Montrealu, który był jedynie kolejnym przystankiem na drodze do celu, przez niecały rok pracował jako szofer i mechanik. Zarobione w ten sposób pieniądze przeznaczył na przeprowadzkę do USA. Jego pierwszym pracodawcą w Nowym Jorku był szwajcarski emigrant William Walter, właściciel zakładu technicznego. W 1901 r. Louis Chevrolet podjął pracę dla znanego producenta samochodów, firmy De Dion-Bouton. Po śmierci Josepha Feliciena Chevroleta w 1902 r. do Ameryki przeprowadziła się matka i rodzeństwo Louisa. W trzy lata później nazwisko Chevroleta widniało na pierwszych stronach wszystkich gazet. Za kierownicą fiata wygrał swój pierwszy rajd "Trzech mil" i ustanowił światowy rekord pokonania jednej mili w 52,8 s ze średnią prędkością 109,7 km/h. Niedługo potem ustanowił również rekord na 68 mil. W 1906 r. wspólnie z Walterem Christie zaczął pracę nad samochodem wyścigowym z nowatorskim przednim napędem. Pojazd o nazwie Big Bear (wielki niedźwiedź) wyposażony w silnik Darracq V8 osiągał maksymalną prędkość 191,5 km/h. Kariera rajdowa Louisa trwała 15 lat, z czego aż trzy spędził w szpitalach lecząc urazy po wypadkach. W tym czasie zasiadał za kierownicą Buicka, Corneliana i Frontenaca, którego sam zaprojektował. Raz na zawsze pożegnał się z karierą rajdowca w 1920 r., kiedy w rajdzie Beverly Hills zginął jego najmłodszy brat Gaston.

Krótka współpraca

W czasie jednego z rajdów Chevrolet poznał Williama Duranta, z którym w 1911 r. założył Chevrolet Motor Car Company z siedzibą w Detroit. Na początku 1912 r. fabrykę opuścił pierwszy Chevrolet Classic Six. W 1914 r. wspólnicy pokłócili się o to, jakie samochody mają produkować — luksusowe, na które stać będzie nielicznych, czy popularne, dla większej grupy potencjalnych użytkowników. Konflikt nasilił się, gdy podczas urlopu Chevroleta Durant przeprowadził restrukturyzację firmy, a następnie zażądał, aby zgodnie z zajmowanym stanowiskiem Louis zaczął palić cygara, a nie tanie papierosy.

— Sprzedałem ci mój samochód i moje nazwisko, ale nie sprzedam ci siebie — miał wówczas odpowiedzieć Louis Chevrolet.

Na tym skończyła się działalność Louisa w Chevrolet Motor Car Company. Niestety, musiał zostawić firmie nazwę, a sam wkrótce otworzył Frontenac Motor Corporation. Chevrolet nigdy nie zarobił na sukcesie marki, mimo że od założenia przez niego fabryki w Detroit sprzedano ponad 75 mln aut.

— Czasem żartujemy sobie, jacy bylibyśmy bogaci, gdybyśmy dostali dolara, pięćdziesiąt centów, dwadzieścia pięć centów czy chociaż dziesięć centów od każdego sprzedanego samochodu — powiedziała Renee Goeke, wnuczka Louisa Chevroleta, w programie telewizyjnym w Szwajcarii.

Polskie akcenty

Pierwszego chevroleta poza terytorium USA i Kanady wyprodukowano w 1924 r. w Danii. Pięć lat później uruchomiono produkcję chevroletów w pierwszej warszawskiej fabryce na ul. Wolskiej 103. Wśród czterodrzwiowych modeli produkowanych na Woli był Master Sedan, Master De Luxe, Master Touring Sedan i Imperial Limousine. W 1936 r. General Motors podpisał umowę ze spółką Lilpop Rau Loewenstein na produkcję marek: Cadillac, La Salle, Buick, Oakland, Oldsmobile, Pontiac, Chevrolet, GMC, Opel i Vauxhall. Na mocy tej umowy w 1937 r. otworzono drugi zakład General Motors w stolicy. Z czasem coraz więcej podzespołów pochodziło nie z importu, a z rodzimych fabryk. Najpierw zaczęto wykorzystywać lakiery z Włocławka, później akumulatory z zakładu Tudor w Piastowie oraz opony Stomil z Poznania. Wkrótce nawiązano współpracę z producentem przednich reflektorów A. Marciniak oraz skrzyń biegów John z Łodzi. W 1938 r. w Lublinie otworzono fabrykę silników, które miały być montowane przez Lilpop Rau Loewenstein. W czerwcu 1939 r. przy produkcji wykorzystywano już 159 polskich podzespołów.

W czasie, kiedy polskie fabryki działały coraz prężniej, pierwszemu konstruktorowi chevroletów wiodło się coraz gorzej. W 1933 r. wrócił z rodziną do Detroit, gdzie pracował jako zwykły mechanik w zakładzie Chevrolet Motor Division. Chevrolety były produkowane w Danii, Polsce i Szwajcarii do 1968 r.

Chevrolet dziś

W drugiej połowie XX w. chevrolet był mało popularny w Europie. Na Paryskiej Wystawie Samochodowej w 2004 r. General Motors ogłosił plany ponownego wprowadzenia pojazdów tej marki na rynki europejskie. Do końca 2008 r. sprzedaż wzrosła z 295 tys. (2005 r.) do ponad 500 tys. samochodów. W pierwszej kolejności na rynek wprowadzono małe i średnie auta produkowane w filii General Motors w Korei Południowej. Pierwszym całkowicie nowym modelem wprowadzonym na rynek w 2006 r. była Captiva, następnie Epica, a całkiem niedawno Cruz. W najbliższym czasie na rynku mają się pojawić nowe wersje m.in. Chevroleta Spark, Aveo, Cruze oraz Captiva. W przyszłym roku marka będzie obchodzić stulecie. Firma zamierza uświetnić jubileusz, wprowadzając na rynek nowego Chevroleta Volt. Pojazd hybrydowy o zwiększonym zasięgu i zużyciu paliwa wynoszącym tylko 1,6 l/100 km oraz emisji CO2 mniejszej niż 40 g.

Co 8 sekund gdzieś na świecie ktoś kupuje chevroleta. Co roku sprzedaje się około 3,5 mln samochodów tej marki. A wszystko zaczęło się w szwajcarskich górach.

W dzień Bożego Narodzenia, 25 grudnia 1878 r. w miejscowości La Chaux-de-Fonds w szwajcarskich górach Jura przyszedł na świat Louis Chevrolet, syn zegarmistrza Josepha Feliciena i Marie Anne Angeline Chevrolet, przyszły konstruktor pierwszych chevroletów.

Słynny Louis

Kiedy Louis miał niespełna 9 lat, jego rodzina przeniosła się do Beaune we Francji. Już jako nastolatek młody Chevrolet chciał zostać mechanikiem. Początkowo pracował w firmie Roblin, która zajmowała się m.in. naprawą rowerów i powozów, jednocześnie odnosił sukcesy w lokalnych wyścigach kolarskich. Wiosną 1896 lub 1897 r. zlecono nu naprawę samochodu gościa przebywającego w Hotelu de la Poste. Właścicielem auta, które w tamtych czasach wzbudzało niezwykłe zainteresowanie, był amerykański multimilioner Vanderbilt. Prawdopodobnie właśnie wtedy Louis Chevrolet zapałał miłością do samochodów i zaczął marzyć o wyjeździe do Ameryki.

Jako dwudziestolatek przeprowadził się do Paryża, pracował w zakładzie mechanicznym Darracq i oszczędzał pieniądze na podróż za ocean. W stolicy Francji nie zagrzał długo miejsca i już w 1900 r. wsiadł na statek płynący do Kanady. W Montrealu, który był jedynie kolejnym przystankiem na drodze do celu, przez niecały rok pracował jako szofer i mechanik. Zarobione w ten sposób pieniądze przeznaczył na przeprowadzkę do USA. Jego pierwszym pracodawcą w Nowym Jorku był szwajcarski emigrant William Walter, właściciel zakładu technicznego. W 1901 r. Louis Chevrolet podjął pracę dla znanego producenta samochodów, firmy De Dion-Bouton. Po śmierci Josepha Feliciena Chevroleta w 1902 r. do Ameryki przeprowadziła się matka i rodzeństwo Louisa. W trzy lata później nazwisko Chevroleta widniało na pierwszych stronach wszystkich gazet. Za kierownicą fiata wygrał swój pierwszy rajd "Trzech mil" i ustanowił światowy rekord pokonania jednej mili w 52,8 s ze średnią prędkością 109,7 km/h. Niedługo potem ustanowił również rekord na 68 mil. W 1906 r. wspólnie z Walterem Christie zaczął pracę nad samochodem wyścigowym z nowatorskim przednim napędem. Pojazd o nazwie Big Bear (wielki niedźwiedź) wyposażony w silnik Darracq V8 osiągał maksymalną prędkość 191,5 km/h. Kariera rajdowa Louisa trwała 15 lat, z czego aż trzy spędził w szpitalach lecząc urazy po wypadkach. W tym czasie zasiadał za kierownicą Buicka, Corneliana i Frontenaca, którego sam zaprojektował. Raz na zawsze pożegnał się z karierą rajdowca w 1920 r., kiedy w rajdzie Beverly Hills zginął jego najmłodszy brat Gaston.

Krótka współpraca

W czasie jednego z rajdów Chevrolet poznał Williama Duranta, z którym w 1911 r. założył Chevrolet Motor Car Company z siedzibą w Detroit. Na początku 1912 r. fabrykę opuścił pierwszy Chevrolet Classic Six. W 1914 r. wspólnicy pokłócili się o to, jakie samochody mają produkować — luksusowe, na które stać będzie nielicznych, czy popularne, dla większej grupy potencjalnych użytkowników. Konflikt nasilił się, gdy podczas urlopu Chevroleta Durant przeprowadził restrukturyzację firmy, a następnie zażądał, aby zgodnie z zajmowanym stanowiskiem Louis zaczął palić cygara, a nie tanie papierosy.

— Sprzedałem ci mój samochód i moje nazwisko, ale nie sprzedam ci siebie — miał wówczas odpowiedzieć Louis Chevrolet.

Na tym skończyła się działalność Louisa w Chevrolet Motor Car Company. Niestety, musiał zostawić firmie nazwę, a sam wkrótce otworzył Frontenac Motor Corporation. Chevrolet nigdy nie zarobił na sukcesie marki, mimo że od założenia przez niego fabryki w Detroit sprzedano ponad 75 mln aut.

— Czasem żartujemy sobie, jacy bylibyśmy bogaci, gdybyśmy dostali dolara, pięćdziesiąt centów, dwadzieścia pięć centów czy chociaż dziesięć centów od każdego sprzedanego samochodu — powiedziała Renee Goeke, wnuczka Louisa Chevroleta, w programie telewizyjnym w Szwajcarii.

Polskie akcenty

Pierwszego chevroleta poza terytorium USA i Kanady wyprodukowano w 1924 r. w Danii. Pięć lat później uruchomiono produkcję chevroletów w pierwszej warszawskiej fabryce na ul. Wolskiej 103. Wśród czterodrzwiowych modeli produkowanych na Woli był Master Sedan, Master De Luxe, Master Touring Sedan i Imperial Limousine. W 1936 r. General Motors podpisał umowę ze spółką Lilpop Rau Loewenstein na produkcję marek: Cadillac, La Salle, Buick, Oakland, Oldsmobile, Pontiac, Chevrolet, GMC, Opel i Vauxhall. Na mocy tej umowy w 1937 r. otworzono drugi zakład General Motors w stolicy. Z czasem coraz więcej podzespołów pochodziło nie z importu, a z rodzimych fabryk. Najpierw zaczęto wykorzystywać lakiery z Włocławka, później akumulatory z zakładu Tudor w Piastowie oraz opony Stomil z Poznania. Wkrótce nawiązano współpracę z producentem przednich reflektorów A. Marciniak oraz skrzyń biegów John z Łodzi. W 1938 r. w Lublinie otworzono fabrykę silników, które miały być montowane przez Lilpop Rau Loewenstein. W czerwcu 1939 r. przy produkcji wykorzystywano już 159 polskich podzespołów.

W czasie, kiedy polskie fabryki działały coraz prężniej, pierwszemu konstruktorowi chevroletów wiodło się coraz gorzej. W 1933 r. wrócił z rodziną do Detroit, gdzie pracował jako zwykły mechanik w zakładzie Chevrolet Motor Division. Chevrolety były produkowane w Danii, Polsce i Szwajcarii do 1968 r.

Chevrolet dziś

W drugiej połowie XX w. chevrolet był mało popularny w Europie. Na Paryskiej Wystawie Samochodowej w 2004 r. General Motors ogłosił plany ponownego wprowadzenia pojazdów tej marki na rynki europejskie. Do końca 2008 r. sprzedaż wzrosła z 295 tys. (2005 r.) do ponad 500 tys. samochodów. W pierwszej kolejności na rynek wprowadzono małe i średnie auta produkowane w filii General Motors w Korei Południowej. Pierwszym całkowicie nowym modelem wprowadzonym na rynek w 2006 r. była Captiva, następnie Epica, a całkiem niedawno Cruz. W najbliższym czasie na rynku mają się pojawić nowe wersje m.in. Chevroleta Spark, Aveo, Cruze oraz Captiva. W przyszłym roku marka będzie obchodzić stulecie. Firma zamierza uświetnić jubileusz, wprowadzając na rynek nowego Chevroleta Volt. Pojazd hybrydowy o zwiększonym zasięgu i zużyciu paliwa wynoszącym tylko 1,6 l/100 km oraz emisji CO2 mniejszej niż 40 g.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Szwajcarska precyzja sprawdziła się w Ameryce