Szwecja podniosła stopy procentowe

Marcin Gesing
opublikowano: 2002-03-20 00:00

Szwecja to pierwszy kraj w Europie Zachodniej, którego bank centralny zdecydował się na podniesienie stóp procentowych w odpowiedzi na ożywienie gospodarcze i wzrost cen konsumpcyjnych.

Szwedzki bank centralny — Riksbank — w obawie przed dalszym wzrostem inflacji zdecydował się podnieść stopy procentowe z 3,75 do 4 proc. Roczna inflacja w największej skandynawskiej gospodarce wyniosła w lutym 2,7 proc. Szwecja jest pierwszym krajem zachodnioeuropejskim, który po 2000 r. postanowił zaostrzyć politykę monetarną. Riksbank podnosząc podstawową stopę interwencyjną chce przede wszystkim wpłynąć na wzrost kosztów kredytów udzielanych przez banki inwestycyjne i hipoteczne.

To nie koniec. Przedstawiciele banku zapowiedzieli możliwość kolejnych podwyżek stóp, jeśli inflacja będzie się utrzymywać powyżej 2 proc. Chociaż specjaliści Riksbanku zakładają, że powrót do tego poziomu nastąpi wczesnym latem, obawiają się, że wzrost aktywności gospodarczej pobudzi wewnętrzny popyt i ostatecznie wzmocni presję inflacyjną.

Według Riksbanku, szwedzki PKB dzięki zwiększeniu wydatków konsumpcyjnych i eksportu może w tym roku wzrosnąć o 1,6 proc. w porównaniu z 1,2 proc. w 2001 r. Wcześniejsze prognozy szwedzkich ekonomistów mówiły o wzroście gospodarczym w 2002 r. na poziomie 1,8 proc. Z kolei w 2003 r. szwedzka gospodarka ma nabrać jeszcze większego rozpędu, z dynamiką PKB na poziomie 3 proc.

Utrzymanie takiego tempa rozwoju spowoduje konieczność sukcesywnego dostosowywania stóp procentowych do warunków ekonomicznych — enigmatycznie zapowiadają przedstawiciele Riksbanku.

Wczorajsze podniesienie stóp procentowych nie wpłynęło na kurs szwedzkiej korony. Jednak wzrosły stopy zwrotu z dwuletnich obligacji skarbowych. Analitycy już spodziewają się, że następna podwyżka stóp procentowych może nastąpić relatywnie szybko.

Po znacznej liberalizacji europejskiej polityki monetarnej w 2001 r., co miało zaradzić spowolnieniu gospodarki światowej, posunięcie szwedzkich władz monetarnych może być sygnałem dla innych państw europejskich do podjęcia podobnych kroków — zgodnie twierdzą analitycy.

Możesz zainteresować się również: