"Nie jest to kara, lecz opłata za kosztowne akcje. Wynosić będzie maksymalnie milion koron (440 tys. złotych) za mecz” - wyjaśniła policja.
"Organizator meczu będzie finansowo odpowiedzialny za kibiców gości poza
swoją arena w drodze na mecz i aż do ich wyjazdu z miasta” - powiedział Lars
Tonneman z komendy głównej szwedzkiej policji.
Dotychczas za zaprowadzanie porządku poza stadionami w wyniku zamieszek
związanych z meczami piłkarskimi kluby nie płaciły, ponieważ policja
interpretowała to jako swój obowiązek w ramach pilnowania porządku publicznego.
Teraz ma się to skończyć.
Opłaty mają wejść w życie w ciągu miesiąca, lecz jak na razie będą
dotyczyć tylko klubów będących spółkami akcyjnymi.
W kwietniu, po fali zamieszek na stadionach Szwedzki Związek Piłki Nożnej
zwrócił się do rządu o wprowadzenie ostrzejszych sankcji prawnych przeciw
pseudokibicom.
