Czytasz dzięki

Szybka ścieżka w Polsce, powolna w Europie

opublikowano: 08-01-2020, 22:00

Krajowi innowatorzy otrzymali sporą pulę finansowania. Potrzebują jeszcze wsparcia i promocji, by nie uciekały im znacznie wyższe pieniądze z Brukseli

Na rodzimy rynek wpłynie 1,2 mld zł dotacji na prace badawcze (B+R) nad nowatorskimi rozwiązaniami. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) — jednostka finansująca działająca pod skrzydłami Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSK) — ogłosiło konkurs w dość popularnym wśród przedsiębiorców programie „szybka ścieżka” (finansowany z Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój). Dotacje dla innowatorów zostaną rozdysponowane w czterech rundach.

Nie tylko szybka, ale i prosta — mówili o nowym rozdaniu programu
„szybka ścieżka” przedstawiciele rządu i administracji publicznej — Izabela
Żmudka, zastępca dyrektora, Wojciech Kamieniecki, dyrektor NCBR, Małgorzata
Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej, Jarosław Gowin,
wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego, Jadwiga Emilewicz,
minister rozwoju, Grzegorz Wrochna, wiceminister MNiSW. W 2020 r. będą musieli
się zmierzyć także z innymi oczekiwaniami przedsiębiorców.
Zobacz więcej

DLA INNOWATORÓW:

Nie tylko szybka, ale i prosta — mówili o nowym rozdaniu programu „szybka ścieżka” przedstawiciele rządu i administracji publicznej — Izabela Żmudka, zastępca dyrektora, Wojciech Kamieniecki, dyrektor NCBR, Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej, Jarosław Gowin, wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego, Jadwiga Emilewicz, minister rozwoju, Grzegorz Wrochna, wiceminister MNiSW. W 2020 r. będą musieli się zmierzyć także z innymi oczekiwaniami przedsiębiorców. Fot. WM

Dwie pierwsze są przeznaczone dla dużych firm, pozostałe dla małych i średnich przedsiębiorstw. W obydwu przypadkach respektowane będą konsorcja, m.in. z podmiotami naukowymi. Ta edycja „Szybkiej ścieżki” zakończy się w czerwcu 2020 r. Kolejną NCBR ogłosi 1 lipca 2020 r. — na razie nie są znane warunki uczestnictwa ani budżet. W tym roku natomiast NCBR postawiło na uproszczenia, m.in. formalne — dotyczące struktury kryteriów wyboru projektów oraz leksykalne — zwiększające czytelność regulaminów i innej dokumentacji konkursowej.

— Chcemy mieć pewność, że proces aplikowania nie będzie barierą dla innowatorów. Dlatego szczególną wagę przykładamy do tego, by możliwie precyzyjnie określone były cel projektu i jego rezultat — zaznacza Wojciech Kamieniecki, dyrektor NCBR.

Potrzebne wsparcie

NCBR deklaruje, że rozpoczęło już ewaluacje dotychczasowych rozdań „szybkiej ścieżki”, na tyle, na ile było to możliwe. Program wystartował w 2015 r., a projekty realizowane są w perspektywie trzyletniej, więc niewielka ich część została zakończona. Instytucja chwali się jednak, że część firm wyniki swoich prac B+R wdrażało już w trakcie programu, ale innowacje te stanowiły głównie uzupełnienie wewnętrznych procesów, np. produkcyjnych. Na razie trudno jednak oszacować, jaki realny wpływ będzie miała „szybka ścieżka” w procesie zwiększania innowacyjności krajowej gospodarki.

Sami przedsiębiorcy podkreślają, że dotacje zmniejszają podejmowane przez nich ryzyko inwestycji w prace nad nowymi technologiami, produktami itp. Część z nich bez publicznego dofinasowania nie podjęłaby się ich realizacji. Firmy, m.in. farmaceutyczne, postulują natomiast wydłużenie okresu realizacji dotowanych projektów, mogłoby to okazać się pomocne np. w długotrwałych pracach nad nowymi lekami. Innowatorzy od rządu i administracji publicznej oczekują ponadtopromocji dobrych praktyk w obszarze zamówień publicznych, ogłaszanych np. przez samorządy, które zwiększyłyby ich szanse w przetargach.

Liczą także na to, że w przyszłości pojawią się programy dofinansowujące zatrudnienie zagranicznych specjalistów z dziedzin, w których ekspertów brakuje w kraju. Potrzebują także większej promocji ich firm i wynalazków za granicą.

Nowy horyzont

Promocja innowatorów poza Polską wydaje się zasadna zwłaszcza w kontekście zapowiedzianego już przez Komisję Europejską programu finansowania badań naukowych i innowacji Horyzont Europa z gigantycznymbudżetem 100 mld EUR. Część z tej puli może trafić do polskich przedsiębiorstw. Niestety aktywność naszych firm i naukowców w tym programie stoi pod znakiem zapytania. Ich udział w Horyzoncie 2020, którego Horyzont Europa będzie niejako kontynuacją, jest nikły — nasi innowatorzy otrzymali jedynie niewiele ponad 1 proc. z budżetu przeprowadzonych dotychczas konkursów. Oznacza to, że Polska traci niewspółmiernie więcej niż zyskuje.

— Horyzont 2020 nie jest obszarem aktywności, którym możemy się chwalić, chociaż są sektory, np. kosmiczny, gdzie udział firm w programie jest duży. Jedną z barier są niekorzystne warunki wynagradzania naszych naukowców w konsorcjach badawczo-rozwojowych, niewspółmiernie niskie w stosunku do zagranicznych specjalistów. Będziemy chcieli to zmienić. Istotna jest też kwestia promocji polskich innowatorów — zaznacza Jadwiga Emilewicz, minister rozwoju.

Dodaje, że w tym celu powstało już biuro Business & Science Poland, którego zadaniem jest m.in. wsparcie krajowych przedsiębiorców i lobbowanie na ich rzecz w Brukseli.

— Zwiększenie udziału Polski w programie Horyzont Europa jest jednym z kluczowych zadań rządu — zapewnia również Jarosław Gowin, wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Harmonogram Szybkiej Ścieżki

7.02–3.04.2020

Program jest skierowany do dużych przedsiębiorstw oraz konsorcjów dużych firm i mniejszych spółek lub jednostek naukowych. Zaplanowano dwie rundy z budżetami odpowiednio 300 i 100 mln zł.

4.04–1.06.2020

Dofinansowanie projektów firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw oraz ich konsorcjów, np. z podmiotami naukowo- -badawczymi. Przewidziane są również dwie rundy z budżetami 500 i 300 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane