Śnieżyce, które od początku tygodnia paraliżowały Nowy Jork już ustąpiły. Odwilż nie oznacza, że inwestorzy nagle rzucili się do wymiany akcji. Wall Street mimo małego wolumenu obrotów pnie się jednak w górę.
Indeks S&P 500 zmierza w kierunku najlepszego grudnia od prawie dwóch dekad. Indeks zyskał w tym miesiącu prawie 6,7 proc. Takiego wyniku nie było od 1991 roku. Głównym powodem są dobre oczekiwania inwestorów względem wyników gospodarki w przyszłym roku.
Dow Jones rósł o 0,2 proc. do 11598,96 pkt., indeks S&P 500 0,18 proc., do 1260,82 pkt., a Nasdaq też 0,18 proc. do 2667,58.
Zwyżkowały też akcje McDonald’s i Walt Disney, papiery każdej ze spółek po 1 proc. Spadały natomiast kursy Goldman Sachs i Morgan Stanley po tym, jak analityk Mike Mayo z Credit Agricole Securities USA zredukował szacunki zysków obu spółek.
Notowania BJ’s Wholesale Club podskoczyły aż o 6,4 proc. po informacji o
możliwym przejęciu sieci hurtowni przez Leonard Green & Partners. W grę
wchodzi nawet wrogie przejęcie, jeśli akcjonariusze sieci nie zgodzą się na
proponowane warunki.