Tajmac-ZPS chce kupić FUM Poręba

Wojciech Twardziak
opublikowano: 09-08-2001, 00:00

Tajmac-ZPS chce kupić FUM Poręba

Skarb Państwa ponownie szuka inwestora dla Fabryki Urządzeń Mechanicznych Poręba. Jedynym kandydatem jest czeska firma Tajmac-ZPS. Metal- export posiadający 0,63 proc. akcji spółki, nie ponowił swojej oferty, chociaż przedstawiciele zarządu Metalexportu twierdzą, że są zainteresowani przejęciem firmy.

Na WZA Fabryki Urządzeń Mechanicznych Poręba, które odbyło się 25 czerwca 2001 r. podjęto decyzję o ponownym przeprowadzeniu procedury poszukiwania inwestora. Po ogłoszeniu poprzedniego zaproszenia do rokowań, zainteresowanie zakładami z Poręby zgłosił jedynie Metalexport, którego oferta nie została jednak zaakceptowana przez zgromadzenie akcjo- nariuszy FUM Poręba. Według nieoficjalnych źródeł, Metal- export planował redukcję zatrudnienia o mniej więcej 400 osób oraz ograniczenie produkcji. Termin składania ofert upłynął 3 sierpnia 2001 r.

Tylko Tajmac-ZPS

— Obecnie swoją ofertę przedstawiła tylko jedna firma, Tajmac-ZPS, która zainteresowana jest kupnem nawet 80 proc. udziałów zakładów z Poręby. Wszystko zależy od tego, na ile zostanie wyceniona polska firma. Tajmac-ZPS oferuje Porębie m.in. zwiększenie produkcji i zatrudnienia oraz ma zapewnić zbyt na wyprodukowane urządzenia — mówi szef biura zarządu Stefan Pelikański.

Tajmac-ZPS jest czeskim przedsiębiorstwem z kapitałem zagranicznym, zajmującym się podobnie jak FUM Poręba produkcją maszyn i urządzeń do obróbki metali.

Metalexport się wstrzymał

Według Tadeusza Gochnio, dyrektora zarządzającego Metalexportu, giełdowa spółka nadal jest zainteresowana przejęciem zakładów z Poręby. Jednym z głównych powodów są duże nakłady, jakie Metalexport poniósł w związku z budową zagranicznej sieci sprzedaży obrabiarek z Poręby.

Giełdowa spółka sprzedaje za granicą ponad 80 proc. produkcji z FUM Poręba.

— Na podstawie tych umów Metalexport zabezpieczył zamówienia na obrabiarki Poręby w skali nie spotykanej od wielu lat — stwierdza Tadeusz Gochnio.

Podczas poprzedniej procedury wyłonienia inwestora Metal- export był jedynym ofertentem. Nie doszło jednak wtedy do finalizacji transakcji.

Tym razem Metalexport nie złożył oferty. Mimo że upłynął termin ich składania, zarząd giełdowej spółki będzie zabiegał w MSP o rozpatrzenie propozycji, które zostaną złożone po tym terminie.

Negocjacje mają potrwać około 4 miesięcy. Jeśli termin zostanie dotrzymany, to spółka zostanie wzmocniona inwestorem do końca 2001 r.

FUM Poręba w 2000 r. miał prawie 8 mln zł straty przy sprzedaży wynoszącej 28,5 mln zł. W 2001 r. ma ona przekroczyć 40 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Twardziak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu