Tak biznes robi się w Ameryce

Marta Bellon
opublikowano: 2015-11-05 12:25

Amerykanie są pewni swojej przewagi w globalnym biznesie, ale i otwarci na pomysły i partnerów zza oceanu. Oto sześć wskazówek prosto z Intel Global Summit, które pomogą w prowadzeniu biznesu w USA.

Intel Global Summit to doroczna konferencja organizowana przez Intel Capital, czyli jeden z największych na świecie i najbardziej aktywnych funduszy venture capital inwestujących w biznesy technologiczne. W tegorocznej edycji wydarzenia uczestniczyło ponad tysiąc osób z całego świata. Oto czego uczy udział w takim wydarzeniu: 

Przy jednym stoliku:
Przy jednym stoliku:
Przy jednym stoliku: Doroczne konferencje Intel Capital (pod nazwą Intel Global Summit) organizowane są od 16 lat, z myślą o inwestorach i start-upach z różnych regionów świata. Mają zbliżać osoby o podobnych zainteresowaniach i celach biznesowych.
Intel Capital

1. Twój paszport nie ma znaczenia. 

Stany Zjednoczone to kraj zbudowany przez imigrantów. Choć to gorący temat wśród polityków, zwłaszcza w trwającej prezydenckiej kampanii przedwyborczej, biznes patrzy na przedsiębiorców spoza USA bardziej niż przychylnie. 

Dla amerykańskich inwestorów pochodzenie startupowca nie ma wpływu na decyzję o inwestycji. Intel Capital w swoim portfolio ma firmy z Chin, Tajwanu, Rosji i Czech. Od wielu lat przygląda się też bacznie innym regionom - Europie czy Afryce. Podobną strategię przyjmują inwestorzy indywidualni. 

Najważniejsze są produkty, które mają przynieść funduszom odpowiedni zwrot z inwestycji. Nieważne od tego, czy będą miały metkę made in Poland, czy siedzibę w Petersburgu.

2. Jeśli chcesz sprzedać: pomysł, zespół, i wreszcie produkt, naucz się o nim opowiadać. 

Amerykanie to utalentowani mówcy. O swoich biznesach i doświadczeniu mówią z dużą swobodą – czy to ze sceny, czy w kuluarach. Z punktu widzenia przedsiębiorców cenną cechą amerykańskich inwestorów i ludzi biznesu jest też otwartość na pozyskiwanie nowych kontaktów. Amerykanie nie bagatelizują tzw. networkingu. Mają pełną świadomość tego, że nawiązanie wartościowych kontaktów może przynieść wymierne efekty. Na tegorocznym Intel Global Summit odbyło się 4,4 tys. spotkań w formule jeden na jeden. 

3. Każda rozmowa to potencjalna okazja, by zdobyć inwestora, partnera biznesowego czy klienta. 

Spotkania, takie jak Intel Global Summit, mają łączyć ludzi, których cele są zbieżne. Także tych, którzy na co dzień mieszkają i pracują na różnych kontynentach. 

Polscy przedsiębiorcy mają coraz więcej okazji, by uczestniczyć w wydarzeniach za oceanem – głównie dzięki różnego rodzaju programom wspierającym młode polskie start-upy czy naukowców (przykładem może być US-Poland Innovation Hub, który pomaga polskim firmom w uruchomieniu przedstawicielstwa i rozpoczęciu działalności w Stanach Zjednoczonych czy program akceleracyjny dla start-upów w Dolinie Krzemowej „Ready to go”, organizowany przez Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości). 

4. Start-up to młoda firma, która ma ambicję i potencjał, by wstrząsnąć rynkiem. Niekoniecznie zarządzana przez dwudziestolatków.

To definicja, którą można stworzyć, obserwując start-upy z portfolio Intel Capital, które pojawiły się na scenie w trakcie Intel Capital Summit. Oczywiście za tą ambicją musi stać produkt i solidny model biznesowy.

Wiek szefów i założycieli firm, w które w ostatnich latach zainwestował Intel oscyluje między 16 a 50+. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że globalny gigant inwestuje przede wszystkim w doświadczenie. W tym roku tytuł „Exit of the year”, czyli nagrodę za najlepsze wyjście z inwestycji otrzymała firma VirtuStream, założona przez partnerów robiących razem biznes od 25 lat. Na koncie mają już dwie sprzedane firmy. 

5. Bądź skoncentrowany na celu. 

Wciąż gdzieś na świecie rodzą się idee, które mogą zmienić – czy to daną branżę, czy któryś z dobrze znanych nam elementów codzienności. Start-upowcy mają tendencję do rozpraszania uwagi i podejmowania nieprzemyślanych decyzji o zmianach – produktu czy modelu biznesowego – pod wpływem czegoś, co zdaje się być nowym trendem.

Wielu doświadczonych przedsiębiorców ostrzega, że zbytnie przywiązywanie się do sygnałów o kolejnym przełomowym rozwiązaniu niepotrzebnie rozprasza i spowalnia pracę nad produktem, w który na początku mocno wierzył przedsiębiorca. 

6. Dbaj o relacje z członkami własnego zespołu, inwestorem, partnerami i klientami. Zamiast pielęgnować własne ego, posłuchaj opinii otoczenia. 

„Dziś USA i reszta świata toczą walkę o talenty. Gdy już uda ci się zaangażować w projekt wysokiej klasy specjalistów, pamiętaj o tym, by traktować ich po partnersku i wsłuchiwać się w ich głos” - to rada, jaką podzielił się z uczestnikami konferencji Michael Abrashoff, były komandor dowodzący amerykańskim statkiem wojennym USS Benfold, ekspert od zarządzania zespołem, wielokrotnie nagradzany przez Marynarkę Wojenną za działania podnoszące jakość pracy na statku i jej efekty.