Od zestrzelenia malezyjskiego samolotu nad Ukrainą złoty stracił do dolara trzy grosze — w poniedziałek za dolara płacono powyżej 3,08 zł. To najwięcej od lutego, a specjaliści spodziewają się, że to jeszcze nie koniec dobrej passy amerykańskiej waluty. To po części efekt ostatniego umocnienia dolara na rynkach światowych, ale także efekt bliskości kryzysu, którego nasilenie spowodowało osłabienie rosyjskiego rubla do najniższego poziomu od dwóch i pół miesiąca. Postanowiliśmy sprawdzić, co powrót siły dolara oznacza dla polskich inwestorów.

Jak mocny dolar wpłynie na zyski z funduszy akcji amerykańskich?
Wzmocnienie waluty oznacza powiększenie zysków z aktywów w niej dominowanych. To dobra wiadomość dla posiadaczy tych funduszy akcji amerykańskich, które nie zabezpieczają się przed ryzykiem walutowym. Od początku roku notowany na warszawskiej giełdzie ETF na indeks S&P500 dał zarobić w złotych blisko 11 proc., choć wyrażony w dolarze indeks S&P500zyskał w tym czasie 7 proc. Jeżeli dolar nadal będzie rósł w siłę, polscy inwestorzy będą zarabiać na akcjach z giełdy nowojorskiej więcej niż ich zagraniczni koledzy.
Jak mocny dolar odbije się na notowaniach surowców?
Zwykle umocnienie dolara to zła wiadomość dla notowań towarów. Ich ceny są wyrażone w amerykańskiej walucie, a to wywiera presję na ich zniżki, gdy dolar drożeje. Tym razem wpływ nie jest jednak tak oczywisty. Wszystko dlatego, że zwiększanie presji na Rosję może wywołać obawy przed zakłóceniem dostaw tych surowców, których kraj ten jest ważnym producentem. Tymczasem na wzroście napięcia geopolitycznego korzystają metale szlachetne, a zwłaszcza złoto. Od zestrzelenia malezyjskiego samolotu surowcowy indeks S&P GSCI zyskał 0,6 proc.
Ile wyniesie kurs USD/PLN na koniec roku?
Stratedzy głównych banków wciąż widzą pewien potencjał dalszego umocnienia dolara. Według średniej prognoz zgromadzonych przez agencję Bloomberg na koniec roku za dolara płaciło się będzie 3,10 zł. Jednak im bardziej skomplikowana sytuacja na linii Rosja-Zachód, tym bardziej specjaliści skłonni są przewidywać większe umocnienie amerykańskiej waluty. Według średniej prognoz wydanych tylko w ubiegłym tygodniu (gdy wprowadzenie twardych sankcji zaczęło być otwarcie rozważane) notowania dolara w ciągu pięciu miesięcy powinny skoczyć powyżej 3,12 zł. Royal Bank of Scotland zakłada skok kursu dolara nawet do 3,31 zł.