Takes-care.com przeniesie medycynę do sieci

  • Alina Treptow
opublikowano: 16-08-2015, 22:00

Start-up Portal telemedyczny zajmie się nie tylko umawianiem wizyt lekarskich. Pomoże też pacjentowi opanować papierowy chaos

Są biznesy, które powstają z potrzeby — do takich należy właśnie portal telemedyczny Takes-care.com. Dominik Mazur, właściciel spółki Hawk-Eyed, która nim zarządza, wspomina, że do biznesu zainspirował go tata, którym się opiekuje.

— Mieszkam w Warszawie, tato w Krakowie. Często mu towarzyszyłem w wizytach u specjalistów w innych miastach i po prostu tego nie ogarniałem. Zapamiętać wszystkie informacje, nie zapomnieć potrzebnych dokumentów, dopilnować na odległość przyjmowanie leków, było dla mnie nie lada wyzwaniem. Poprosiłem więc programistów, którzy pracują dla mojej firmy konsultingowej, aby napisali niewielki program, który zbierze potrzebne informacje, czyli całą historię leczenia, dokumentację medyczyną wraz z informacją o dawkowaniu leków, i umożliwi mi zarządzanie nimi. Później ktoś ze znajomych zwrócił mi uwagę, że osób z podobnymi problemami jest z pewnością znacznie więcej — tak pojawił się pomysł na biznes — wspomina Dominik Mazur.

Projekt jest rozwijany od dwóch lat, choć początkowo właściciel rozglądał się za zewnętrznym finansowaniem, ostatecznie sam wyłożył fundusze. Obecnie portal działaw siedmiu wersjach językowych, liczba kont sięga 600, za dwa lata ma ich być już półtora miliona.

— Przy 10 tys. aktywnych, płatnych kont powinniśmy przekroczyć breakeven — szacuje Dominik Mazur.

Z pomocą pań

Spółka kieruje usługi do Kowalskiego lub raczej Kowalskiej, bo to kobiety dbają o zdrowie — swoje i innych członków rodziny. W ramach wykupionego abonamentu, który w zależności od liczby osób objętych usługą wynosi 9-19 zł miesięcznie, pacjent otrzyma dostęp do bazy lekarzy, z którymi może umówić się np. na wideokonsultację (płatne). Karta zdrowia zbierze wszystkie informacje na temat historii jego leczenia, a kalendarz przypomni o wizycie lekarskiej czy zażyciu lekarstwa.

Ten ostatni ma szczególne znaczenie w kontekście osób starszych, które przyjmują tak dużo leków o różnych porach, że nawet młodej osobie trudno byłoby zapamiętać. Informacje na temat historii medycznej klient może udostępnić innym członkom rodziny czy wybranym lekarzom. System podpowie też, jakie badania pacjent powinien wykonać. Konto będzie zintegrowane z urządzeniem telemedycznym, które zdalnie przeprowadzi badanie EKG. Na początek.

— We współpracy z firmą Pro-Plus, odpowiedzialną za kwestie sprzętowe, pracujemy nad rozszerzeniem opcji o pomiar ciśnienia i poziomu cukru. Będziemy z tym gotowi w październiku — zapowiada Dominik Mazur.

Część platformy powstała z myślą o lekarzach i placówkach medycznych. Na nich czeka darmowy profil z konsultacjami online, dostępem do kart pacjentów, wirtualnym kalendarzem oraz możliwością umawiania wizyt — zarówno tych tradycyjnych, jak i wirtualnych, realizowanych w ramach przedpłaty.

Na skróty

Początkowo Dominik Mazur, szukając lekarzy — klientów, wraz z zespołem chodził od placówki do placówki. W końcu znalazł drogę na skróty.

— Rozmawiamy z całymi grupami zawodowymi i stowarzyszeniami je reprezentującymi. We wrześniu powinniśmy mieć pierwsze umowy — zapowiada Dominik Mazur.

Choć Polska jest pierwszym wyborem dla warszawskiej spółki, nie zamierza się do niej ograniczać. Celuje w rynek światowy, np. kraje niemieckojęzyczne, Francję, Irlandię, UK, USA, Rosję, Turcję, Argentynę czy Chiny.

— Na przykład w przypadku Irlandii i Wielkiej Brytanii, opierając się na zapleczu w Polsce, w pierwszej kolejności będziemy kierować usługi do ekspatów. Wielu z nich preferuje polską służbę zdrowia, z której korzysta, jak tylko jest w kraju. Posiadanie u nas konta i e-konsultacje są w stanie ułatwić cały proces. Dzięki czemu taka osoba po przyjeździe do Polski nie będzie musiała kilkakrotnie przychodzić do lekarza — przygotuje się do wizyty, np. robiąc odpowiednie badania, będąc jeszcze za granicą — wyjaśnia Dominik Mazur.

W związku z zagranicznymi ambicjami spółka rozejrzy się nie tylko za partnerami na poszczególnych rynkach, ale też za dodatkowym kapitałem.

OKIEM EKSPERTA
Bariery prawne

ADAM ROZWADOWSKI, prezes Enel-Medu

Dzisiaj tego typu portale nie mają łatwo — internet zapewnił szeroki dostęp do informacji o placówkach i lekarzach. Jednak biorąc pod uwagę trendy na rynku, telemedycyna jest niewątpliwie bardzo perspektywiczna. W Polsce największą barierą dla jej rozwoju jest dzisiaj brak odpowiednich regulacji prawnych. Nie ma przepisów, które jasno pozwalają na udzielenie porady medycznej przez telefon czy internet, a z większości interpretacji prawnych wynika, że przy obecnym stanie prawnym jest to niemożliwe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu