Tanie papierosy wdzięczne akcyzie

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2005-12-21 00:00

Gwałtownie zmienia się struktura rynku wyrobów tytoniowych. Udział najtańszych papierosów przekroczył już 50 proc.

Firmy tytoniowe nie mają ostatnio wielu powodów do radości. W styczniu branżę czeka kolejna podwyżka akcyzy na wyroby tytoniowe (o 16 proc.). Na dodatek w ostatnich miesiącach ujawniły się niekorzystne dla producentów efekty poprzednich zmian.

— W 2005 r. na polskim rynku nastąpił dalszy wzrost segmentu najtańszych papierosów oraz tytoniu fajkowego. To efekt struktury i podwyżek akcyzy, które skłoniły konsumentów do wyboru niżej opodatkowanych wyrobów — mówi Andrzej Dąbrowski, prezes Philip Morris Polska (PMP).

Przytacza badania firmy AC Nielsen, według których udział rynkowy najtańszych papierosów wzrósł z około 30 proc. w maju 2004 do 51,2 proc. w październiku 2005 r. Odbywa się to głównie kosztem marek ze średniej półki cenowej, których udział zmniejszył się do 25 proc. Niezagrożone są natomiast najdroższe papierosy (około 10 proc.).

Zmiany nie podobają się oczywiście największym producentom. Choć szef PMP zapewnia, że jego firma osiąga dobre wyniki (ale ich nie ujawnia), przyznaje, że rentowność tego biznesu w Polsce spada.

W branży nie brak głosów, że na naszym rynku nie ma miejsca dla sześciu silnych graczy, prowadzących zażartą rywalizację i wyniszczające wojny cenowe.

— Jeśli dokona się tu jakaś konsolidacja, będzie to raczej efekt decyzji na szczeblu międzynarodowym — uważa Andrzej Dąbrowski.

Prezes PMP prognozuje, że na skutek kolejnych podwyżek akcyzy związanych z dostosowaniem do wymogów UE ceny papierosów w Polsce zwiększą się w ciągu czterech lat o 40-60 proc. W 2009 r. cena paczki z najpopularniejszej kategorii cenowej może wzrosnąć do 8,3 zł.