Branża przekonała resort finansów do jednej zmiany w nowym rozporządzeniu. Do załatwienia zostały jeszcze dwie kwestie.
Po spotkaniu w Ministerstwie Finansów (MF), dotyczącym nowych rozporządzeń w sprawie sum gwarancji bankowej i ubezpieczeniowej oraz ubezpieczenia organizatorów i pośredników turystycznych, resort przychylił się do postulatu zwiększenia grupy krajów, w których minimalna suma gwarancyjna będzie niższa w porównaniu z innymi państwami.
— Do grupy tej zaliczone zostaną wszystkie państwa, które mają z Polską granicę lądową, w przypadku Rosji będzie to tylko obwód kaliningradzki — mówi Stanisław Piśko, wiceprezes Polskiej Izby Turystyki (PIT) i szef krakowskiego biura Unikat.
Dwie pozostałe kwestie nie zostały rozstrzygnięte.
— Rzecznik Ubezpieczonych proponuje podwyższenie najniższej minimalnej sumy gwarancyjnej ubezpieczenia na rzecz jednego klienta. Pozostałe strony są za pozostawieniem jej na obecnym poziomie – mówi Jacek Zieliński z Departamentu Instytucji Finansowych MF.
Kolejna sporna sprawa to proponowana przez ministerstwo gospodarki podwyżka wysokości sumy gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej z 4 do 8 proc. przychodów z tytułu świadczenia usług na rzecz klienta. PIT zgadzał się na zmiany.
— Po pierwsze — 85 proc. firm nie korzysta z tych gwarancji, a po drugie — ważne jest bezpieczeństwo klienta, a tego nie zapewnia obecnie 4-proc. stawka. Ze stawką 8 proc. Polska i tak znajdzie się w grupie krajów ze średnią wysokością tej kwoty — wyjaśnia Stanisław Piśko.