Tąpnięcie zamiast trzęsienia ziemi

Łukasz Kiliński, country manager Coface, autora rankingu Gazele Biznesu
opublikowano: 19-12-2021, 20:00

Coface przygotowuje ranking od 21 lat, ale w tym roku byliśmy naprawdę pełni obaw, czy jako autor nie będziemy mieli kłopotu z przygotowaniem zestawienia ze względu na to, że do analizy trafiły wyniki osiągnięte w kryzysowym 2020 r. Zastanawialiśmy się, czy czasowe wstrzymanie oddechu światowej gospodarki, kolejne lockdowny i zmiany potrzeb konsumentów tylko zakołyszą naszą listą, czy jak huragan zmiotą z niej bardzo dużą grupę firm, które zanotowały spadki, straty lub w ogóle przestały istnieć. Właściwie do czasu pozyskania dużej liczby sprawozdań finansowych firm za rok 2020 nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać. Oczywiście jako czołowa wywiadownia gospodarcza na bieżąco monitorujemy stan rynku i wyniki firm, ale dopóki nie mieliśmy pełnego wglądu w zamknięte bilanse przedsiębiorstw, nie wiedzieliśmy do końca, jak ukształtuje się tegoroczne zestawienie.

Statystycznie nasz ranking pokazuje oczywiście pogorszenie sytuacji, bo dziś gratulujemy 4490 nagrodzonym przedsiębiorstwom, podczas gdy rok temu było ich 4732. Ale jesteśmy pozytywnie zaskoczeni jedynie pięcioprocentowym spadkiem liczby Gazel w zestawieniu – można powiedzieć, że nieadekwatnym do skali kryzysu. Z ekonomicznego punktu widzenia rok 2020 okazał się przecież niezwykle trudny dla polskiej gospodarki. Produkt krajowy brutto spadł o 2,7 proc., co w porównaniu ze wzrostem o 4,7 proc. w roku 2019 było tąpnięciem zupełnie nieoczekiwanym. Bo tak jak pisaliśmy rok temu, łatwiej się pogodzić z nieuchronnością cykli koniunkturalnych niż z tym, co niezasłużenie spotkało w 2020 roku wiele firm rozwijających się dotychczas fantastycznie. Liczba niewypłacalności, będąca dotąd barometrem sytuacji gospodarczej, wzrosła wprawdzie o 22 proc., ale nie odzwierciedlała w pełni wpływu pandemii na biznes w Polsce. Skokowy wzrost bankructw, którego należałoby oczekiwać w tak rozległym kryzysie, został zahamowany przez różne formy wsparcia dla przedsiębiorstw oraz regulacje prawne, np. moratorium na składanie wniosków o upadłość. Przeprowadzone przez Coface badanie płatności wśród przedsiębiorstw w Polsce potwierdziło, że dzięki bezprecedensowej skali programów pomocowych nie tylko statystyki upadłościowe, lecz także sytuacja płynnościowa firm nie uległa znacznemu pogorszeniu.

Analizując szerzej tegoroczny ranking, musimy przede wszystkim przyjrzeć się sytuacji firm w poszczególnych branżach. Praca nad zestawieniem pokazała nam, że wyrwa w społeczności Gazel spowodowana wypadnięciem z niej przedsiębiorstw z najbardziej dotkniętych kryzysem branż, została prawie w całości wypełniona innymi podmiotami, które sukces osiągnęły bezpośrednio lub pośrednio dzięki pandemii.

Przemysł poradził sobie nad wyraz dobrze. Polscy producenci, zaskoczeni pierwszym lockdownem, szybko powrócili na tory normalnej działalności, w dużym stopniu kompensując w kolejnych miesiącach 2020 roku straty i spadek produkcji zanotowane wiosną. Sprzyjała im wciąż duża konkurencyjność kosztowa krajowej produkcji w porównaniu z zachodnioeuropejską. Popyt na polskie towary na rynkach zagranicznych był nadal wysoki, również ze względu na obniżone zdolności produkcyjne firm niemieckich, włoskich czy francuskich, wciąż zmagających się z dużymi restrykcjami.

Wygranymi okazało się kilka sektorów, które z oczywistych względów miały swój czas. ICT, elektronika, IT, farmacja to branże całkowicie odporne na kryzys. Doskonale poradzili sobie także producenci materiałów dla klientów remontujących mieszkania, domy czy ogrody. Wielu z nich przeżywało prawdziwą hossę podczas lockdownów, nie nadążając z realizacją zamówień. W rankingu widzimy także branżę, która bardzo urosła, i to nie dzięki kryzysowi, a rosnącej popularności odnawialnych źródeł energii. Przedsiębiorstwa zajmujące się instalacją technologii fotowoltaicznych weszły szturmem do grona Gazel, notując bardzo wysokie wzrosty obrotów.

Z kolei najbardziej dotkniętymi okazały się handel, transport i usługi, chociaż problemy nie dotyczyły całych sektorów. Uziemione lockdownami, walczące o przetrwanie agencje eventowe, hotelarstwo, gastronomia, czy turystyka traciły możliwość oferowania swoich usług, a firmy wpadały w duże kłopoty płynnościowe. Cała branża usługowa zanotowała w 2020 roku wzrost liczby niewypłacalności o 54 proc., a hotelarstwo i gastronomia aż o 186 proc. Ale wśród firm usługowych byli także wygrani, m.in. firmy kurierskie czy dostawcy rozmaitych usług dostępnych drogą online. Podobnie zróżnicowaną sytuację możemy zaobserwować w handlu. Hurtownicy radzili sobie stosunkowo dobrze, w zależności od wachlarza oferowanych artykułów. Rzeczywisty wpływ kryzysu wywołanego COVID-19 i wprowadzanych restrykcji widać w handlu detalicznym, gdzie z powodu ograniczenia działalności problemy płynnościowe zmusiły właścicieli do zamknięcia niewypłacalnych biznesów.

Na koniec jednak nasza chłodna analiza musi ustąpić miejsca gorącym gratulacjom. Bo znalezienie się w publikowanym właśnie rankingu to wielki sukces i radość blisko 4,5 tys. firm, których zarządom i pracownikom należą się wielkie słowa uznania. Życząc Państwu przede wszystkim zdrowia, cieszymy się, że po raz kolejny Coface mógł przyłożyć rękę do nagrodzenia tych, którzy zasłużyli na to ciężką pracą, wytrwałością i umiejętnością przystosowania się do zmian. Pisząc te słowa w grudniu 2021 roku, kiedy mamy już za sobą okres odbicia gospodarczego i prognozę wzrostu PKB na poziomie około 6 proc., mamy nadzieję, że 2021 rok tegoroczne Gazele także zakończą ze wzrostami, a w przyszłej edycji do zestawienia dołączą nowe firmy, które wykorzystały lepszą koniunkturę w mijającym roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane