Targi komórek z regulatorem

Wielka trójka proponuje UKE łagodniejszą obniżkę stawek międzyoperatorskich. Gra toczy się o kilkaset milionów.

TP, Polkomtel i PTC, operatorzy sieci Orange, Plus i T-Mobile, zaproponowali Urzędowi Komunikacji Elektronicznej (UKE) taką obniżkę stawek międzyoperatorskich (MTR), która ich mniej uderzy po kieszeni — usłyszeliśmy z kilku niezależnych źródeł.

To dla nich kluczowa sprawa.Wysokość stawek rozliczeń (obecnie 0,152 zł za minutę) ma bezpośredni wpływ na przychody i rentowność operatorów.

— Operatorzy zaproponowali UKE obniżkę stawek do 0,09 zł za minutę od lipca tego roku. W zamian zasugerowali, by regulator zrezygnował z obniżki od stycznia przyszłego roku, do 0,025-0,035 zł — mówi jedno z naszych źródeł.

Jak oblicza Konrad Księżopolski, analityk Espirito Santo, grosz obniżki stawek MTR przekłada się na roczny spadek przychodów całego rynku o 150 mln zł. Model obniżek zaproponowany przez operatorów pozwoliłby zachować w kieszeniach około 700 mln zł do końca przyszłego roku.

Być może ta propozycja jest elementem dyskusji regulatora z rynkiem o modelu kosztowym, który będzie podstawą wyliczeń stawek hurtowych dla operatorów od początku przyszłego roku.

— Do prezesa UKE nie wpłynął żaden wniosek. Nie prowadzi się także ze mną rozmów na ten temat — mówi Magdalena Gaj, prezes UKE.

— Bez komentarza — usłyszeliśmy w biurach prasowych operatorów sieci Orange, Plus i T-Mobile. Propozycję trzech operatorów można traktować jako formę testowania nowego regulatora — na ile urząd będzie ulegał ich argumentom. Jednak trudno będzie im przeforsować pomysły. Komisja Europejska wyraźnie podkreśla, że MTR powinny być maksymalnie niskie i oparte na rzeczywistych kosztach. — Ceny od stycznia muszą być oparte na modelu kosztowym.

Takie są wymagania UE. Operatorzy mogą mieć różne propozycje, ale regulator jest regulatorem. Jestem spokojna o wynik tych targów. Wstępne wyliczenia UKE, jeszcze gdy uczestniczyłam w pracach, wynosiły poniżej 0,04 zł — mówi Anna Streżyńska, była prezes urzędu. Operator sieci Play nic nie wie o inicjatywie trzech konkurentów.

Spółka wielokrotnie powtarzała, że stawki międzyoperatorskie powinny być maksymalnie niskie.

— Przykład innych rynków pokazuje, że takie rozwiązania otwierają nową erę w telekomunikacji, jeśli chodzi o innowacje cenowe i produktowe oraz korzyści dla konsumentów. Dzięki takim rozwiązaniom Polska ma realną szansę być liderem rozwoju rynku komórkowego. Tym bardziej że spadek MTR praktycznie do zera jest i tak nieunikniony wraz ze wzrostem popularności technologii VoIP w sieciach komórkowych — mówi Jacek Niewęgłowski, członek zarządu operatora sieci Play.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Targi komórek z regulatorem