Tarnów sprzedany, ale jeszcze nie przejęty

Anna Bytniewska
opublikowano: 19-06-2008, 00:00

Na ofertę Azotów odpowiedział Ciech i PGNiG. Pierwszy chce kontroli, drugi tak buduje koncern gazowo-chemiczny.

Ciech chce kontroli, PGNiG dostał swoje. Ciąg dalszy w 2009 r.

Na ofertę Azotów odpowiedział Ciech i PGNiG. Pierwszy chce kontroli, drugi tak buduje koncern gazowo-chemiczny.

Zarząd Zakładów Azotowych Tarnów zakładał, że w ręce inwestorów trafi od 9,6 do 16 mln nowych akcji. Nabywców znalazło 15 116 421 walorów po cenie emisyjnej określonej na 019,50 zł za akcje.

Mogło być lepiej

Firma zyskała brutto niespełna 295 mln zł, a zakładała, że z emisji zdobędzie na inwestycje minimum 307,5 mln zł. Wiadomo, że do 2012 r. spółka chce wydać na rozwój — głównie produkcji tworzyw — prawie 700 mln zł.

W akcjonariacie Azotów pojawi się 18 inwestorów instytucjonalnych, którzy obejmą ponad 11 mln akcji z 12-milionowej puli. Wśród nich znaleźli się pewniacy, na których liczył skarb państwa, czyli Ciech i Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG). W ręce 860 indywidualnych inwestorów trafiły 4 mln akcji. Tutaj doszło do niespełna 50- -proc. redukcji zapisów. Tarnów nie zdecydował się na przesunięcie akcji z transzy dla instytucjonalnych do transzy dla indywidualnych, by zachować stabilność akcjonariatu. Oferta nie cieszyła się powodzeniem inwestorów finansowych. Czekają oni na szczegóły strategii dla sektora.

Zajmowanie pozycji

Oferta publiczna to dopiero pierwszy etap przekształceń spółki. Drugi — integracja branży — nastąpi w 2009 r. W przyszłym roku skarb państwa reprezentowany przez Naftę Polską — zgodnie z zapowiedziami Aleksandra Grada, ministra skarbu — sprzeda wszystkie akcje Tarnowa (do tego czasu zachowa 51 proc. walorów spółki). Oferta publiczna wskazała, kto chce integrować chemię. Ciech znany jest z zainteresowania pakietami kontrolnymi. Tym razem kupił jedynie 6,5 proc. walorów tarnowskiej firmy (2,5 mln akcji) za 49,9 mln zł. Zapowiedział jednak, że będzie walczył o pakiet większościowy.

— To szansa na 10-procentowy udział w rynku nawozów, czyli dwukrotnie większy —mówi Waldemar Grzegorczyk, rzecznik Ciechu.

— Kupiliśmy 4 miliony i 1 akcję Tarnowa. To inwestycja długoterminowa i tym samym pierwszy krok w budowaniu koncernu multienergetycznego. Wartość inwestycji wyniosła 78 mln zł. Oznacza to przejęcie 10 proc. akcji — informuje Barbara Kluza z PGNiG.

Na ofertę Tarnowa nie odpowiedziała grupa PKN Orlen.

Bilans korzyści

Spółki chemiczne to strategiczni odbiorcy gazowego monopolisty. Zakup akcji Azotów jest obroną PGNiG przed konkurencją na rynku gazu i zapewnieniem sobie stabilnego odbioru surowca. Alians z Tarnowem, który kupuje od PGNiG także gaz ze złóż krajowych, zapewni mu możliwość pełnego ich zagospodarowania w tym rejonie. Są też inne korzyści.

— To rozpoczęcie budowy koncernu gazowo-chemicznego oraz potencjalne wejście w energetykę zakładową, opartą na gazie jako nośniku energii — wylicza spółka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy