Taskbeat ma sposób na mniejsze podatki

Anna BełcikAnna Bełcik
opublikowano: 2014-04-23 00:00

Pomysł na biznes: Z jednej strony aplikacja do zarządzania projektami, z drugiej formuła optymalizacji podatkowej — to biznesowy koncept Taskbeat

Coraz częściej zarządzanie projektami i pracą zespołu, zamiast na papierze, odbywa się w formule online. Tego typu rozwiązanie, zbudowane z wykorzystaniem unijnej dotacji, stworzyła szczecińska firma Zagozda. Na opracowanie platformy Taskbeat Maciej Zagozda, prezes spółki, pozyskał ok. 750 tys. zł z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (Działanie 8.1 „Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej”). Po ponad dwóch latach od startu z platformy korzysta ok. 1000 klientów z Polski i ok. 100 z Wielkiej Brytanii.

ELEKTRONICZNY
 KONTROLER
 ZADAŃ: Marek
 Liszewski (od
 lewej), Katarzyna
 Wasilewska i Maciej
 Zagozda, twórcy
 TaskBeat, platformy
 internetowej
 do zarządzania
 projektami, szukają
 dla niej nabywców
 w Polsce, próbują
 też sił w Wielkiej
 Brytanii, a niebawem
 może również
 w Niemczech.
 [FOT. ANDRZEJ SZKOCKI]
ELEKTRONICZNY KONTROLER ZADAŃ: Marek Liszewski (od lewej), Katarzyna Wasilewska i Maciej Zagozda, twórcy TaskBeat, platformy internetowej do zarządzania projektami, szukają dla niej nabywców w Polsce, próbują też sił w Wielkiej Brytanii, a niebawem może również w Niemczech. [FOT. ANDRZEJ SZKOCKI]
None
None

Platforma pracy zadaniowej

Taskbeat ma po pierwsze podnieść efektywność realizowanych w firmie czy instytucji projektów. Porządkuje niejasno określane obowiązki pracowników (co bywa zmorą wielu przedsiębiorstw) i zamienia je na elektroniczną listę konkretnych zadań, ze wskazaniem osób odpowiedzialnych za ich wykonanie, budżetem i czasem realizacji, poprawia tym samym przepływ informacji i zwiększa otwartość komunikacji wewnętrznej. Centralna, internetowa platforma pozwala menedżerom kontrolować postępy, terminy oraz czas pracy osób zatrudnionychw firmie. Koncentruje się też na zadaniowym modelu pracy, co może mieć dwojakie zastosowanie.

— Platforma systematyzuje, a do tego skrupulatnie dokumentuje zadaniowy tryb pracy osób zatrudnionych w danej firmie czy organizacji, co dużym przedsiębiorcom, ale również tym z sektora MSP, może dodatkowo posłużyć do zmniejszenia poziomu płaconych podatków. TaskBeat kategoryzuje czas pracy według odpowiednich kategorii, zgodnie z wymogami urzędu skarbowego. A wdrożenie systemu zadaniowego oznacza niższe podatki z tytułu kosztów wynagrodzeń. Nasza platforma pozwala więc na naliczenie obniżonych kosztów pracowniczych — wyjaśnia Maciej Zagozda.

Właściciel Taskbeat powołuje się przy tym na zapisy prawne dotyczące rozumienia zadaniowego czasu pracy (art. 140 Kodeksu pracy) oraz regulacji w zakresie obniżenia podatków od wynagrodzeń (art. 22 ust. 9 pkt 3 ustawy o PIT).

Praca nad rozwojem projektu

Produkt ma trafić zwłaszcza do firm, realizujących np. wiele projektów inwestycyjnych jednocześnie, przyjmujących sporą ilość zleceń w jednym czasie; od firm z sektora IT po przedsiębiorstwa budowlane.

— Choć oczywiście zadaniowy tryb pracy nie jest opcją dla wszystkich, trudno sobie wyobrazić, aby mogli podlegać pod niego pracownicy straży pożarnej czy ratownicy medyczni, którzy reagują na bieżące wydarzenia — zauważa Maciej Zagozda.

Taskbeat stara się obecnie zwiększyć zasięg sprzedaży swojego produktu, zwłaszcza za granicą. Firma postawiła już pierwsze kroki w Wielkiej Brytanii. Szuka też sposobów wejścia również na rynek niemiecki.

— W Anglii sprzedajemy rozwiązania do organizacji i zarządzania czasem pracy. Jest to jednak rynek z bardzo silną, rozwiniętą konkurencją, dlatego tamtejszych klientów staramy się zjednać, oferując im cenę niższą od innych. W Niemczech nie mamy jeszcze odbiorców, dopiero prowadzimy rozmowy, także z dostawcami usług hostingowych — mówi Maciej Zagozda.

Platforma Taskbeat jest rozwijana także pod względem technologicznym i funkcjonalnym. Unijne pieniądze zostały przeznaczone na budowę rozwiązań do organizacji pracy. Narzędzia służące do optymalizacji podatkowej dodano później w odpowiedzi na zapytania i zapotrzebowanie samych klientów. A szef Taskbeat zapowiada, że niebawem zaprezentuje kolejne nowości w obrębie platformy. Na razie firma próbuje uzyskać ochronę patentową dla właśnie opracowanej, nowej formy prezentacji realizowanych z jej wsparciem projektów.