Tata wciąż traci nad Wisłą

Właściciel Tetley i Vitaksu zapowiedział restrukturyzację napojowego biznesu w naszej części Europy i... zamilkł.

Co powiedziano w Kalkucie, zostaje w Kalkucie. Szef napojowego giganta powiedział na konferencji prasowej w centrali na rodzimym rynku, iż Tata Global Beverages (TGB) zajmuje się restrukturyzacją biznesu w Europie Wschodniej, aby „zmniejszyć straty” i „poprawić efektywność” — wynika z cytatów przytaczanych przez serwis liveMint. „Po usprawnieniu działalności w Chinach i Rosji rozważamy opcje dla naszych jednostek biznesowych w Polsce i Czechach. Nie spieszy nam się z wyjściem z tych rynków, ale jednocześnie nie chcemy zbytnio przedłużać czasu ponoszenia strat” — takie słowa Ajoya K.

Mishry, prezesa TGB, cytują dziennikarze serwisu. W Polsce hinduski gigant ma nabytą przed laty lokalną herbacianą markę Vitax i swój globalny szyld — Tetley. Biuro prasowe TGB zapytane o plany restrukturyzacji w Polsce w kontekście słów swojego prezesa ucięło wszelkie pytania. „Regularnie oceniamy swoje biznesy. Obecnie nie została podjęta żadna decyzja o restrukturyzacji firmy w Polsce. Wcześniej dokonaliśmy już tu zmian w modelu dystrybucji i poprawiliśmy efektywność kosztową” — odpisał zespół odpowiedzialny za komunikację z mediami.

Jednak prezes TGB na łamach serwisu liveMint podkreśla, że Polska to drugi pod względem wielkości rynek kawy i herbaty w tej części świata, zaraz po Rosji, jednak działalność koncernu w Polsce „wciąż nie jest zyskowna”, a gospodarka w naszej części Europy już tak silnie nie rośnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska, Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Branża spożywcza / Tata wciąż traci nad Wisłą