Analityk radzi kupować akcje obydwu spółek i wycenia je wyżej niż w poprzednim raporcie. Jego zdaniem walory MW Trade mają prawie 50-procentowy potencjał do zwyżek (cena docelowa skoczyła do 22,8 z 14,3 zł). Natomiast papiery Magellana są niedowartościowane o 20 proc. (cena docelowa skoczyła do 82,7 z 66,3 zł). Specjalista argumentuje, że rynek na którym działają firmy jest bardzo atrakcyjny.
- Wprowadzone przez rząd limity zadłużenia utrudniają jednostkom samorządu terytorialnego (JST) sięganie po zewnętrzne źródła finansowania niezbędne do realizacji inwestycji, w tym również współfinansowanych ze środków UE, gdzie wymagany jest wkład własny samorządu. Jednocześnie do długu publicznego nie wlicza się zobowiązań spółek komunalnych. Stąd ogromne zainteresowanie samorządów tworzeniem takich podmiotów i pozyskiwaniem przez nie finansowania do realizacji przedsięwzięć inwestycyjnych, co kreuje rynek dla Magellana oraz MW Trade – pisze w raporcie Grzegorz Kujawski.
Analityk spodziewa się solidnych wyników za II kwartał. Magellan jego zdaniem zarobi ponad 10 mln zł, czyli o 5 proc. więcej niż przed rokiem.
- Oczekujemy utrzymania wysokiej aktywności sprzedażowej, stabilnej rentowność portfela oraz odczuwalnych efektów niższych stóp bazowych – wyjaśnia Grzegorz Kujawski.
Jeszcze wyższą dynamiką pochwalić się ma MW Trade. Zysk netto ma wynieść 3,6 mln zł – to o 128 proc. więcej niż rok temu.
- Spodziewamy się utrzymania wysokiego tempa przyrostu kontraktacji, wzrostu ekspozycji na sektor JST, poprawy rentowności dzięki dźwigni operacyjnej oraz niższego kosztu obsługi zadłużenia - wylicza specjalista Trigon DM.
W czwartek o godz. 14.54 kurs Magellana rósł o 3 proc. do 68,3 zł, a MW Trade o 5,7 proc. do 15,65 zł.