TP Internet oficjalnie szuka nabywcy na Contact Center. Pozbycie się tych aktywów może otworzyć drogę do likwidacji spółki.
Do sprzedaży działalności telemarketingowej TP Internet (TPI) może dojść już w trzecim kwartale. Potencjalnych nabywców kusi przede wszystkim przejęcie intratnych kontraktów, m.in. z Telekomunikacją Polską, Canal+ Cyfrowym, Wartą czy Centralwings. Przedstawiciele spółki nie chcą podawać konkretnych terminów.
— Proces sprzedaży Contact Center może się opóźnić. Podobne doświadczenie mamy przy sprzedaży akcji wydawcy dziennika „Parkiet” — mówi Piotr Michalski, rzecznik TPI.
— Contact Center zmieni właścicieli w trzecim kwartale, a dla TPI nie ma już miejsca w grupie —zapewnia natomiast jeden z menedżerów Telekomunikacji Polskiej.
Tajemniczy Sitel
Contact Center TPI ma około 500 stanowisk dla konsultantów ulokowanych w dwóch centrach telemarketingowych w Warszawie i Rawie Mazowieckiej. Wśród zainteresowanych potencjalnym nabyciem najczęściej wymienia się amerykańską firmę telemarketingową Sitel. Jej polskim oddziałem kieruje Yann Gontard, były szef TP Internet. Sitel milczy w tej sprawie.
TPI znacznie przyśpieszyło w tym roku proces pozbywania się aktywów. W styczniu sprzedała udziały w agencji interaktywnej Becomo, w kwietniu „rzeczy i prawa majątkowe, w szczególności autorskie prawa majątkowe, urządzenia informatyczne oraz urządzenia telekomunikacyjne”.
Wirtualny problem
Proces ograniczania działalności TPI i pozbywania się jej aktywów podyktowany jest fatalnymi wynikami spółki (narastająco ponad 600 mln zł strat) oraz coraz bliższą perspektywą konieczności realizacji opcji put przez mniejszościowych akcjonariuszy Wirtualnej Polski (WP). Chodzi o, bagatela, 220 mln zł. Nic dziwnego, iż coraz częściej pojawiają się informacje, że spółka w drugiej połowie roku może stać się niewypłacalna.
— Problemem nie jest brak możliwości świadczenia usług, gdyż te są realizowane i przynoszą przychody pozwalające w pełni pokryć koszty bieżącej działalności. Większą barierą mogą okazać się kroki podejmowane przez mniejszościowych akcjonariuszy WP. W odpowiedzi TPI użyje dostępnych środków prawnych dla obrony interesów spółki — mówi rzecznik.