Teleporozumienie przyniosło owoce

MEW
08-09-2011, 00:00

TP zwiększa zasięg superszybkiej neostrady i obiecuje kontynuować inwestycje w światłowody.

TP zwiększa zasięg superszybkiej neostrady i obiecuje kontynuować inwestycje w światłowody.

Telekomunikacja Polska (TP) zwiększyła zasięg Neostrady Fiber do 2 mln gospodarstw domowych. Usługa szerokopasmowego internetu o prędkości do 40 Mb/s i do 80 Mb/s jest od początku września dostępna w ponad 20 większych miastach i 60 mniejszych miejscowościach. Początkowo obejmowała siedem miast. Przyczyniło się do tego podpisane prawie dwa lata temu porozumienie TP z Urzędem Komunikacji Elektronicznej (UKE), w ramach którego operator miał zainwestować w ciągu trzech lat 3 mld zł w budowę i modernizację 1,2 mln linii.

— Porozumienie jest sukcesem rynku, urzędu i TP. Poprawia się jakość naszej oferty i zasięg. Wygasiliśmy wiele sporów, nie spędzamy czasu w okopach, ale pracując nad nowymi produktami — mówi Maciej Witucki, prezes Grupy TP.

— Porozumienie okazało się startem do zupełnie innego rynku. To jest najbardziej widoczne dla klientów i tak właśnie miało być — dodaje Anna Streżyńska, prezes UKE.

TP podpisała porozumienie, by oddalić widmo kosztownej i trudnej separacji na część detaliczną i hurtową. Urząd nie zamknął jeszcze definitywnie procedury separacji.

Maciej Witucki podtrzymał zapewnienia, że realizacja porozumienia będzie kosztowała operatora w sumie 3 mld zł. W jego ramach na koniec lipca TP zbudowała 615 tys. linii, z czego 218,1 tys. to nowe, a 397,4 — zmodernizowane (TP może zaliczać modernizowane linie na poczet porozumienia). Porozumienie wygasa za rok.

— Nie oznacza to, że w 2012 r. przestaniemy budować sieć stacjonarną. Będziemy kontynuować inwestycje, by móc konkurować z mobilnym internetem — obiecuje prezes Witucki.

Przed kilkoma miesiącami Anna Streżyńska deklarowała, że rozmawia z TP na temat budowy 3 mln linii, plus kolejnych 2 mln linii budowanych na zamówienie operatorów alternatywnych w ciągu sześciu lat. Maciej Witucki od tych zapowiedzi się zdystansował, mówiąc, że inwestycje będą wynikały z popytu, a nie rozmów z urzędem.

— France Telecom deklarował duże inwestycje w rozwój sieci światłowodowej, które miały być zagwarantowane wobec regulatora w porozumieniu 2.0. TP nie kontynuuje tych rozmów. Mamy więc wkrótce porozmawiać z prezesem Wituckim na ten temat — mówi Anna Streżyńska.

Prezes TP zasygnalizował, że operator raczej nie jest zainteresowany przejęciem części sieci Astera, która może być wystawiona na sprzedaż przez UPC, ani Multimediów.

— Na razie nie myślimy o kupnie Multimediów. Jeśli ich właściciele wyjdą na rynek, przyjrzymy się spółce — mówi Maciej Witucki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MEW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Teleporozumienie przyniosło owoce