Z dwóch mediowych koncernów, które opublikowały wczoraj wyniki z drugiego
kwartału, zdecydowanie lepiej wypadł TVN. Agora rozczarowała.
TVN przebił uśrednione prognozy analityków na poziomie przychodów, wyniku operacyjnego, EBITDA oraz netto. W porównaniu z ubiegłym rokiem przychody poprawiły się o 35 proc., co było przede wszystkim skutkiem zmiany struktury sprzedaży reklam (cennik stały zastępuje stopniowo sprzedaż punktów ratingowych).
— Na uwagę zasługuje wzrost cen reklam. Wyniósł 51 proc. Uważam to za świetny wynik — komentuje Grzegorz Lityński, analityk KBC Securities.
Czy taki poziom da się długo utrzymać? TVN zapewnia, że na razie nie widzi oznak spowolnienia na rynku reklamy telewizyjnej. Zresztą na taką ewentualność jest przygotowany.
— Nasza docelowa grupa widzów jest na tyle atrakcyjna dla reklamodawców, że daje nam mocną pozycję w negocjacjach, nawet w gorszym okresie — zaznacza Piotr Walter, prezes TVN.
Więcej w środowym „Pulsie Biznesu”.