Thales wchłonął Gemalto

opublikowano: 02-04-2019, 22:00

Na rynku systemów bezpieczeństwa cyfrowego powstał gigant zatrudniający 80 tys. osób.

Francuski koncern Thales, tworzący elektroniczne systemy m.in. dla transportu, lotnictwa czy kosmonautyki, ogłosił przejęcie Gemalto, spółki specjalizującej się m.in. w identyfikacji cyfrowej i ochronie danych. Wartość transakcji opiewa na kwotę 4,8 mld EUR. Akwizycja umacnia pozycję Thalesa na arenie międzynarodowej w zakresie produkcji systemów bezpieczeństwa cyfrowego.

Mowa o rozwiązaniach wykorzystujących m.in. biometrię, ochronę danych, bezpieczeństwo cybernetyczne, które mają odpowiadać na zapotrzebowanie np. dostawców infrastruktury krytycznej — banków, agencji rządowych, operatorów telekomunikacyjnych i przedsiębiorstw. Powstanie globalny oddział Thalesa — Digital Identity and Security. Dotychczasowe jednostki Gemalto będą współpracować z cywilnymi i wojskowymi klientami Thalesa, wzmacniając aktywność przemysłową grupy w 68 krajach. W planie zapisane jest rozszerzenie działalności w Ameryce Łacińskiej, Północnej oraz Azji Północnej, Południowo- -Wschodniej i Indiach. Oznacza to nawet trzykrotny wzrost liczby pracowników z niektórych regionów.

— Przejęcie jest punktem zwrotnym dla 80 tys. pracowników grupy. Tworzymy giganta w dziedzinie bezpieczeństwacyfrowego, z możliwością konkurowania w światowych ligach — zaznaczył Patrice Caine, prezes i dyrektor generalny Thales.

W Polsce połączona spółka już teraz zatrudnia ponad 1,3 tys. osób — w Warszawie, Gdyni, Poznaniu, Tczewie i Krakowie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu