TIM chce do 2008 roku zostać liderem w regionie

Polska Agencja Prasowa SA
26-06-2006, 20:42

TIM chce zdobyć do 2008 roku pozycję lidera w handlu hurtowym w branży elektrotechnicznej w Europie Środkowo-Wschodniej. Spółka nie widzi zagrożeń dla wykonania prognoz na 2006 rok - poinformował prezes TIM-u Krzysztof Folta na poniedziałkowym spotkaniu z dziennikarzami.

TIM chce zdobyć do 2008 roku pozycję lidera w handlu hurtowym w branży elektrotechnicznej w Europie Środkowo-Wschodniej. Spółka nie widzi zagrożeń dla wykonania prognoz na 2006 rok - poinformował prezes TIM-u Krzysztof Folta na poniedziałkowym spotkaniu z dziennikarzami.

"Rozważamy realizację tego zamiaru w dwojaki sposób, poprzez akwizycje lub tworząc za granicą spółki od początku" - wyjaśnił. Prezes nie chciał podać szczegółów planowanej ekspansji. Poinformował jedynie, że spółka, która chce zdobyć pozycję lidera, powinna generować obroty na poziomie około 150 mln euro.

TIM w pierwszym kwartale 2006 roku miał 2,93 mln zł zysku netto i 61 mln zł przychodów. Prognoza spółki na 2006 rok zakłada, że jej zysk netto wzrośnie do 18,5 mln zł z 15,25 mln zł w 2005 roku, a przychody do 300 mln zł z 250,7 mln zł.

W ocenie Folty całoroczne prognozy nie są zagrożone, ale spółka na razie nie planuje ich podwyższenia. "W tej chwili nie ma zagrożenia dla wykonania prognoz. Obecnie jest jednak zbyt wiele niewiadomych w sferze makro, abyśmy zdecydowali się na ich podniesienie" - powiedział Folta.

TIM realizuje strategię wzrostu organicznego poprzez rozbudowę sieci handlowej w Polsce. Do końca roku zostaną otwarte oddziały spółki w Szczecinie, Olsztynie, Kielcach oraz drugi oddział w Warszawie. Zwiększenie liczby oddziałów pociągnie za sobą wzrost zatrudnienia. Według szacunków prezesa, może ono wzrosnąć do końca roku do 400 osób z 380 obecnie.

WZA TIM-u 24 czerwca zatwierdziło program motywacyjny dla kluczowych osób w spółce. Według szacunków prezesa w 2006 roku udział w programie zostanie zaproponowany około 45 osobom. W ramach programu motywacyjnego TIM w latach 2007-09 wyemituje 620 tys. warrantów subskrypcyjnych uprawniających do objęcia 620 tys. akcji. Opcje menedżerskie będą przyznawane pracownikom TIM-u zamiast premii, co ma przynieść spółce oszczędności kosztowe.

"Dzięki programowi w 2007 roku koszty ulegną obniżeniu o 1 mln zł, w 2008 roku o 0,7 mln zł, a w 2009 roku o 0,5 mln zł. Łącznie w ciągu trzech lat o 2,2 mln zł" - powiedział Folta.

Dodał, że symulację oszczędności sporządzono przy założeniu kursu akcji TIM w grudniu 2006 roku na poziomie 15 zł i zakładając 20 proc. roczną dynamikę wzrostu kursu akcji w kolejnych latach.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / TIM chce do 2008 roku zostać liderem w regionie