TMS: Negatywny obraz światowych gospodarek

TMS
opublikowano: 05-02-2008, 17:29

Opublikowane dziś dane makroekonomiczne, zarówno ze strefy Euro, jak i ze Stanów Zjednoczonych, potwierdzają negatywne zjawiska zachodzące w tych gospodarkach.

Od rana obserwowaliśmy dynamiczne umocnienie amerykańskiej waluty, wzrost ten był tematem dnia aż do publikacji wskaźnika ISM. Eurodolar rozpoczął dzień powyżej 1,48, a w trakcie sesji para wyceniana była nawet poniżej 1,4640. Słabsze od oczekiwanych odczyty wskaźników PMI w Eurolandzie oraz w Niemczech, wzmocniły oczekiwania na obniżkę stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny, jednak szanse, że dojdzie do niej już w najbliższy czwartek, są niewielkie. Presja na obniżenie ceny pieniądza w strefie euro się jednak zwiększa i ma to przełożenie na dominację podaży na parze EUR/USD. Aprecjacja dolara wywołała spadki cen metali szlachetnych, których hossa w ostatnich tygodniach była podsycana spadami tej waluty.

Podane rano informacje z Europy nie miały decydującego wpływu na pogorszenie nastrojów, dopiero opublikowany przed czasem indeks ISM dla sektora usług wywołał burzę na rynku. Oczekiwano wyniku na poziomie 53 pkt, podczas gdy odczyt wynosił 41,9 pkt. Indeks ten obrazuje koniunkturę na rynku usług i kluczowe znaczenie ma jego spadek poniżej bariery 50 pkt.

Momentalne umocnienie waluty japońskiej, franka szwajcarskiego oraz przecena na giełdach były bezpośrednim skutkiem tej wiadomości. Dolar na tą wiadomość zareagował ruchem o bardzo ograniczonym zasięgu i szybko powrócił do wzrostów.

Zachowanie waluty amerykańskiej w stosunku do euro przełożyło się na deprecjację złotego. Dziś traciły wszystkie waluty rynków wschodzących, i ruch ten nabrał rozpędu po publikacji ISM. Dolar względem złotówki wzrósł dziś z poziomu 2,4050 aż do 2,4500. 

W ostatnich tygodniach spadki na światowych giełdach umacniały walutę amerykańską i wszystko wskazuje na to, że korelacja ta będzie kontynuowana. Na parkiecie w Warszawie inwestorzy zareagowali wyprzedażą akcji na słaby odczyt ISM i WIG20 szybko zszedł poniżej poziomu 3000pkt. Widmo światowej recesji znów może zagościć na rynkach.

Dominika Barszcz
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TMS

Polecane