TMS: Stabilnie na rynku złotego

TMS
opublikowano: 2006-04-07 17:32

Piątkowa sesja przyniosła kontynuację rozpoczętych w czwartek spadków kursu EUR/USD. Cena euro zniżkowała prawie do 1,2110, czyli w okolice zeszłotygodniowego zamknięcia (1,2115).

Piątkowa sesja przyniosła kontynuację rozpoczętych w czwartek spadków kursu EUR/USD. Cena euro zniżkowała prawie do 1,2110, czyli w okolice zeszłotygodniowego zamknięcia (1,2115).

Inwestorzy po pierwsze wyprzedawali euro za dolary mając cały czas w pamięci wczorajsze słowa szefa ECB. Warto przypomnieć, że Jean-Claude Trichet zaskoczył rynki finansowe mówiąc, że zakładanie przez inwestorów wysokiego prawdopodobieństwa podwyżki stóp przez ECB w maju, nie jest zgodne z bieżącym nastawieniem rady zarządzającej Banku. Dodatkowo nie użył on stwierdzenia o tym, że Bank pozostaje czujny na zagrożenia inflacyjne. Drugim czynnikiem, który skłaniał graczy do zakupów zielonych były opublikowane dziś o godz. 14:30 dobre dane z USA. Liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym wzrosła w marcu o 211 tys. (prognozowano +190 tys.), a stopa bezrobocia spadła do 4,7 proc. z 4,8 proc. w luty i w oczekiwaniach.

O godz. 17:15 kurs EUR/USD wynosił 1,2115.

Wzmocnienie dolara względem euro nie pozostało bez wpływu na polski rynek. Kurs USD/PLN zwyżkował w ciągu dnia do 3,2775. Z kolei cena euro nie uległa większej zmianie w stosunku do otwarcia sesji. Oprócz ponownego przesuwania przez inwestorów środków w kierunku inwestycji dolarowych, złotemu zaszkodziły słowa szefa PiS-u. W piątek Jarosław Kaczyński wyraźnie dał do zrozumienia, że będzie budował koalicję poza Platformą.

O godz. 17:15 kurs EUR/PLN wynosił 3,9635, a kurs USD/PLN 3,2710, a odchylenie -14,74 proc.