Wielu Polaków porównuje śmierć papieża do śmierci Chrystusa. W pracy będzie ich trudno zatrzymać. I chyba nie warto.
Rząd zaapelował wczoraj o ogłoszenie dniem wolnym od pracy piątku, kiedy w Watykanie odbędzie się pogrzeb Jana Pawła II. Decyzją premiera dzień ten będzie wolny w ministerstwach, urzędach centralnych, wojewódzkich oraz innych jednostkach administracji rządowej. Marek Belka poprosił o podjęcie podobnej decyzji także m.in. pracodawców i przedstawicieli władz samorządowych.
Bez przymusu
Apel premiera nie ma charakteru obowiązującego.
— Jedynie parlament ustawą określa dni wolne od pracy dla całego kraju. Szef rządu i prezydent nie mają takich uprawnień. Oznacza to, że decyzję podejmą sami pracodawcy. Jeśli udzielą urlopu pracownikom, to powinien on mieć charakter odpłatny — mówi Aleksander Werner, prawnik z kancelarii Kalwas i Wspólnicy.
Dodaje, że przymusowe udzielenie bezpłatnego urlopu byłoby naruszeniem kodeksu pracy. Natomiast pracownik nie może odmówić wzięcia dnia urlopu.
Banki i markety zamknięte
W piątek nieczynne będą wszystkie banki oraz spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe.
— W tym czasie do dyspozycji naszych klientów będzie dostępna sieć bankomatów oraz usługi bankowości elektronicznej. W sobotę oddziały będą pracowały normalnie — mówi Marek Kłuciński z PKO BP.
Nieczynne będą również najwieksze sieci handlowe (Auchan, Albert, Biedronka, Carrefour, Champion, Elea, Leclerc, Geant, Globi, Hypernova, Leader Price, Lidl, Makro Cash & Carry, Media Markt, Nomi, Obi, PMB-Market, Praktiker, Real, Saturn, Savia, Schiever, Selgros i Tesco). Co z pasażami w centrach handlowych?
— Skierowaliśmy list do franczyzobiorców, żeby oni również przygotowali się na tę okoliczność. Myślę, że uszanują naszą decyzję — mówi Damian Ponczek, rzecznik Geanta.
W dzień pogrzebu Ojca Świętego nieczynne będą salony meblowe IKEA.
Wolne od pracy będzie miało też 72 tys. osób zatrudnionych w Kompanii Węglowej. Do tego samego przymierza się Jastrzębska Spółka Węglowa, pracuje 24 tys. górników.
Mali i średni biorą wolne
— W Wielki Piątek nie pracowaliśmy, to i teraz nie będziemy. Mamy takie zapewnienie od szefa — usłyszeliśmy w sekretariacie Kryza Plastu z Mikołowa.
— Najprawdopodobniej dam pracownikom wolne. Ale ostateczną decyzję podejmę jutro — przyznaje Andrzej Bojanowski, właściciel warszawskiego serwisu opon Waco.
Z apelem do swoich członków, by dali pracownikom wolne w dzień pogrzebu Ojca Świętego, zwróciły się już Konfederacja Pracodawców Polskich i Business Centre Club.
Natomiast Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan pozostawia decyzję w rękach przedsiębiorców.
Co z komunikacją
Nie wiadomo jednak, czy wszyscy pracownicy będą mieli czym dojechać do przedsiębiorstw, jeśli ich zakłady zdecydują się w piątek pracować. Ani w warszawskim Zarządzie Transportu Miejskiego, ani w śląskim Komunikacyjnym Związku Komunalnym GOP nie dowiedzieliśmy się, czy 8 kwietnia komunikacja będzie kursować jak w dni powszednie.
— Takie decyzje zapadają zwykle dzień wcześniej — przyznaje Igor Krajnow, rzecznik stołecznego ZTM.
PKP Przewozy Regionalne poinformowały natomiast, że nie będzie w piątek odwoływać żadnych pociągów, a nawet wzmocni niektóre składy w związku z przemieszczaniem się podróżnych na msze święte.