„W naszej strategii krótkoterminowej zakładaliśmy, ze październik zaskoczy inwestorów wzrostem cen akcji, a apogeum trendu osiągnie swój lokalny szczyt na początku listopada, kiedy powrócą środki finansowe z ofert PKO BP i PGE. Spodziewaliśmy się też, że listopad będzie słaby. Rozpoczęta w połowie października korekta na tynkach zagranicznych, a właściwie jej bardzo nerwowy przebieg, który uniemożliwił „podtrzymanie” rynku w Warszawie do czasu powrotu inwestorów krajowych po zapisach na PGE skłaniają nas do zmiany scenariusza” – piszą analitycy DI BRE w comiesięcznym raporcie o rynku akcji.
Zdaniem specjalistów biura, rynek akcji globalnie nie wejdzie jeszcze w większą korektę w tym roku, a pierwsze dwa tygodnie listopada to dobry czas na zakupy akcji.
„Pomimo słabego początku listopad przyniesie wzrost WIG20 , a przekroczeni 2500 pkt. jest naszym zdaniem realne” – czytamy w raporcie
Skąd optymizm?
„Nadal bazujemy na wskaźnikach wyprzedzających i ich przełożeniu na realne dane makroekonomiczne, które w kolejnych tygodniach powinny poprawić sentyment inwestorów. Zwracamy uwagę na bardzo podobne zachowanie indeksu ISM i produkcji przemysłowej w USA w obecnych cyklu do recesji w latach 1973-1975. To tylko statystyka, ale jak dotąd jest to dobry indykator dla rynku akcji, więc naszym zdaniem warto się nim kierować” – uważają analitycy DI BRE.
Ich zdaniem nic nie wskazuje na odwrócenie trendu spadkowego dla dolara, co dobrze wróży giełdom rynków wschodzących.
Analitycy DI BRE podwyższyli rekomendacje dla CEZ (do trzymaj), Erbudu
(akumuluj), Getinu (kupuj), Handlowego (trzymaj), Mostostalu Warszawa (kupuj),
Polimeksu (kupuj). Obniżono zalecenia dla Kęt (trzymaj), Lotosu (trzymaj), PBG
(trzymaj) i Polic (redukuj).